"Jakby mało figur Chrystusa było w Poznaniu" - ostro o "najbrzydszym Chrystusie na świecie"

- Coś złego się dzieje. Bo instytucja państwa, jaką jest wojsko, legalizuje nielegalny pomnik - mówiła w TOK FM Renata Kim. Figurę przywieźli żołnierze. Pomysłodawcy postawienia pomnika, chcą by Chrystus stanął w centrum Poznania. - Tam stoi pomnik Czerwca'56. Trudno, żeby te krzyże wymontowywać, bo ma tam stanąć Chrystus - ocenił wielkopolski poseł PO Rafał Grupiński.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas Na razie pomnik stanął na terenie jednej z poznańskich parafii. Wg Rafała Grupińskiego, sprawa pomnika pokazuje "brak odpowiedzialności" pomysłodawców.

- Wcześniej próbowali stawiać figurę przy okazji różnych uroczystości. Gdyby się przewróciła na ludzi, to doszłoby do tragedii. Drugim aspektem jest używanie religii, by walić pałką tych, którzy uważają, że trzeba bronić obecnego kształtu placu - mówił w "Poranku Radia TOK FM".

Jak informuje "GW", na uroczystość poświęcenia pomnika ma przyjechać do Poznania min. Antoni Macierewicz.

- Mam dość osobisty stosunek do tej figury Chrystusa. Jeśli mnie wzrok nie myli, to pomnik wyszedł z pracowni krakowskiego rzeźbiarza, i charakteryzuje się tym, że jest bardzo brzydki. To chyba najbrzydszy Chrystus na świecie.

Taki sam stoi na rogatkach Krakowa - oceniła Renata Kim z "Newsweeka".

Zdaniem dziennikarki, jeśli nawet mimo braku wymaganych przez prawo zezwoleń, "pomnik raz stanie, to już będzie stał". Kim przypomniała, jak trudno było wynieść sprzed Pałacu Prezydenckiego krzyż postawiony tuż po katastrofie smoleńskiej.

- Ale ten krzyż miał upamiętniać katastrofę. Sprawa pokazała niedosyt tego typu upamiętnienia. Ale w przypadku figury Chrystusa - jakby ich było mało w Poznaniu - ten nowy nie zapełnia żadnej luki - uważa Jan Wróbel.

DOSTĘP PREMIUM