Lis: Służby będą absolutnie bezkarne. Tworzymy system, w którym można zniszczyć każdego obywatela

- Wszystkie kluczowe bezpieczniki dla ochrony wolności obywatelskich są wyłączane - mówił o działaniach rządu Tomasz Lis. Jego zdaniem, oskarżony będzie musiał ?modlić się o to, żeby jego sprawy nie dostał sędzia, który poświeci ją ze strachu o własną karierę, albo ze strachu, że zlustrują mu rodzinę?.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas- Mieliśmy w Ameryce Patriot Act, który budził gigantyczne wątpliwości, w końcu wymagał zmiany - przypominał w Poranku Radia TOK FM Tomasz Lis. - Dotyczyło to właśnie tego, czy w imię troski o bezpieczeństwo, uzasadnionej szczególnie po zamachu, nie oddano zbyt wiele wolności obywateli - mówił.

- Wszystko to miało miejsce w sytuacji, kiedy normalne bezpieczniki dla ochrony wolności obywatelskich funkcjonujących w demokratycznym kraju nie zostały wymontowane - dodał publicysta. - A u nas dzień po dniu, tydzień po tygodniu wszystkie podstawowe, kluczowe bezpieczniki sa wyłączane - zaznaczył.

- Służby rzeczywiście będą absolutnie bezkarne. Tworzymy kroczek po kroczku, ale to są długie i szybkie kroki, system, w którym można załatwić, zniszczyć każdego obywatela - oceniał Lis. Jak dodawał, oskarżony obywatel może jedynie "pójść do sądu i modlić się o to, żeby jego sprawy nie sądził sędzia, który poświeci ją albo ze strachu o własną karierę, albo ze strachu, że zlustrują mu rodzinę".

Dziś Sejm prawdopodobnie przegłosuje tzw. ustawę antyterrorystyczną , dającą służbom wiele nowych uprawnień. Będą mogły m.in. prowadzić przeszukania przez całą dobę czy zatrzymywać przed postawieniem zarzutów na 14 dni osoby podejrzewane o zagrożenia dla bezpieczeństwa państwa.

DOSTĘP PREMIUM