Żakowski: CBA szuka haków na samorząd, by "Wiadomości" i "GP" opowiadały o aferach

- CBA uroczyście rozpoczęło kampanię wyborczą do samorządów - tak Jacek Żakowski komentował w TOK FM ogólnopolską akcję funkcjonariuszy biura. CBA weszło do wszystkich urzędów marszałkowskich. Sprawdzać mają oświadczenia majątkowe marszałków i wydatkowanie unijnych pieniędzy.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas Jak podkreśla Żakowski, właśnie w dokumentacji dotyczących pieniędzy unijnych "stosunkowo najłatwiej będzie znaleźć haka, a przynajmniej 'wrażenie haka'".

- Bo to wystarcza. Nie chodzi o to jaki będzie wyrok w sądzie, ale co napisze "Gazeta Polska", i co będą opowiadały "Wiadomości", i z czego się kiedyś trzeba będzie wycofać. Ale to już będzie po zawodach... - ocenił gospodarz "Poranka Radia TOK FM".

- Dla ciekawości akademickiej dobrze byłoby sprawdzić, czy ta gorliwość w poszukiwaniu haków jest inna na Podkarpaciu, gdzie w sejmiku rządzi Prawo i Sprawiedliwość.

Oprócz urzędów marszałkowskich, funkcjonariusze CBA weszli też w czwartek do siedziby PZU i warszawskiej Straży Miejskiej.

DOSTĘP PREMIUM