Reporterka Radia TOK FM wygrała przed sądem ze stadniną w Janowie. Muszą udostępnić umowę

Stadnina Koni w Janowie Podlaskim ma udostępnić reporterce Radia Tok FM treść umowy zawartej z Shirley Watts na dzierżawę koni - to decyzja Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie. Sąd zajmował się skargą na bezczynność prezesa stadniny.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nasW marcu wysłałam do Stadniny Koni w Janowie Podlaskim wniosek o udostępnienie informacji publicznej, jaką jest umowa z Shirley Watts. Umowa jest o tyle istotna, że może, a nawet powinna zawierać informacje dotyczące ewentualnych odszkodowań, jakie będzie musiała zapłacić stadnina za śmierć koni. A przypomnijmy, że Shirley Watts straciła w Janowie dwie swoje klacze, które padły tam w ostatnich miesiącach.

Stadnina treści umowy udostępnić nie chciała

Stadnina na mój wniosek odpisała, że umowa nie może być udostępniona, nie motywując tego w żaden sposób. Wystąpiłam więc do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie ze skargą na bezczynność. Prezes w odpowiedzi na skargę napisał m.in., że stadnina jest spółką prawa handlowego, a majątek którym dysponuje, jest majątkiem spółki, a nie Skarbu Państwa. Zdaniem prawnika reprezentującego Janów, stadnina nie należy do żadnej z kategorii podmiotów, zobowiązanych ustawowo do udostępniania informacji publicznej. Podniósł również, że umowa z Shirley Watts jest umową cywilną, a ujawnienie jej treści mogłoby grozić "utratą zaufania kontrahentów".

Sąd nie podzielił argumentów stadniny

Wprost przeciwnie - przyznał mi rację i nakazał udostępnienie umowy w ciągu 14 dni od daty doręczenia odpisu prawomocnego wyroku. "Wbrew stanowisku Prezesa stadniny, nie ulega wątpliwości, że spółka ta jest podmiotem obowiązanym do udzielenia informacji publicznej w rozumieniu ustawy o dostępie do informacji publicznej" - czytamy w uzasadnieniu.

Sąd uzasadnia, że stadnina jest jednoosobową spółką Skarbu Państwa, a ten - powierzył wykonywanie prawa własności i innych praw Agencji Nieruchomości Rolnych. Dalej sąd odnosi się też do treści umowy. "Nie ulega również wątpliwości, że informacja objęta wnioskiem skarżącej stanowi informację o sprawach publicznych, tj. informację o majątku Skarbu Państwa i państwowych osób prawnych, a także o dochodach i stratach spółek handlowych(...)"- dowodzi WSA w Lublinie.

Czy stadnina udostępni treść umowy zawartej z Shirley Watts? Na razie tego nie wiemy - teoretycznie może wnieść skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego, w terminie 30 dni od dnia otrzymania wyroku.

Zwolnienie prezesa

Zamieszanie w stadninie w Janowie Podlaskim zaczęło się od zwolnienia wieloletniego prezesa, Marka Treli. Po zwolnieniu, ANR zawiadomiła prokuraturę o możliwości popełnienia przestępstwa polegającego m.in. na niegospodarności w stadninie za czasów poprzedniego prezesa. Śledztwo trwa, niedawno z Prokuratury Okręgowej w Lublinie przejęła je Prokuratura Regionalna.

Po zwolnieniu Marka Treli w stadninie padły dwie klacze Shirley Watts, Preria i Amra. Po tych wydarzeniach, żona muzyka The Rolling Stones zabrała z Janowa swoje pozostałe konie.

* W przygotowaniu skargi pomogła Sieć Obywatelska Watchdog .

DOSTĘP PREMIUM