Wróbel o Pazdanomanii. Znalazł lepszą piosenkę niż hit "Pazdanboy". I znów podrygiwał w studiu

Teksty ze sportowych stron gazet rzadko trafiają do przeglądu prasy "Poranka Radia TOK FM". Uwagę Jana Wróbla przyciągnął artykuł poświęcony jednej z największych gwiazd piłkarskiej reprezentacji Polski - Michałowi Pazdanowi. Obrońca doczekał się nawet internetowego przeboju na swój temat. Ale Wróbel na łatwiznę nie poszedł. Wyszukał "dobrze znaną profetyczną "prepazdanowską" wielką pieśń".

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas - Strona sportowa nie jest chyba najczęściej czytana przez czytelników "Gazety Stołecznej". A wielka strata, bo bywają tam perełki - mówił Jan Wróbel w "Poranku Radia TOK FM".

- "Polacy pokochali zawodnika, który nie należy nawet do czołówki najpopularniejszych piłkarzy ekstraklasy, wobec którego jeszcze niespełna miesiąc temu mieli duże zastrzeżenia. Kibice na punkcie Pazdana oszaleli po drugim meczu grupowym przeciwko Niemcom. To była sensacja, która rozpoczęła w Polsce "pazdanomanię"" - cytował fragmenty tekstu Konrada Fersztera.

DOSTĘP PREMIUM