Żakowski: Dawno nie miałem poczucia, że Polska została tak upokorzona. Po to, żeby namiestnik Duda....

- Łamane były wszystkie zasady parlamentaryzmu, byle tylko namiestnik Duda mógł pokazać wizytującemu Polskę prezydentowi Obamie, coś co nie jest prawdą, ale wygląda dobrze, że sprawa Trybunału została załatwiona - mówił w poranku radia TOK FM Jacek Żakowski.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nasWiększą część przeglądu prasy Jacek Żakowski poświęcił przegłosowaniu wczoraj przez Sejm nowej ustawy o Trybunale Konstytucyjnym. Została przepchnięta przez komisje i Sejm w pośpiechu, posłowie nie mogli nawet zadawać pytań, a potem wszystkie poprawki opozycji odrzucono.

- Trybunał zostaje tą ustawą zlikwidowany - mówił Żakowski. - Pan prezydent ma jeszcze szansę, żeby spełnić swój konstytucyjny obowiązek i bronić konstytucji przed taką chuligańską zmianą. Ale nie wiemy, na którą prezes Kaczyński nastawił budzik.... i czy pan prezydent już podpisał, czy nie podpisał. Tego jeszcze nie wiem - komentował.

- Muszę powiedzieć, że dawno nie miałem poczucia, że Polska została tak dramatycznie upokorzona, jak wtedy, gdy oglądałem wczorajsze obrady polskiego Sejmu - mówił Żakowski. - Wszystkie zasady parlamentaryzmu były łamane, byle tylko namiestnik Duda mógł pokazać wizytującemu Polskę prezydentowi Obamie, coś co nie jest prawdą, ale wygląda dobrze, że sprawa Trybunału została załatwiona.

Dziennikarz mówił też, że "to był dzień, którego upokarzający charakter w polskiej tradycji politycznej będziemy pamiętali długo". - Takich wstydliwych sejmowych dni kilka za nami już jest w I RP, II RP nie mówiąc o PRL. Ale czemu III RP musi sobie taki żenujący upokarzający spektakl fundować i tak się upokorzyć w oczach obserwującego zachodniego świata? Tego nie rozumiem. To łamanie kręgosłupa własnego kraju, które prowadzi Jarosław Kaczyński, to coś wyjątkowo i zaskakująco antypolskiego - mówił Żakowski.

DOSTĘP PREMIUM