Kosiniak-Kamysz popierał, ale powoli przestaje mu się podobać KOD. "Skręca w lewo"

- Nie podoba mi się, że KOD wychodzi w sferę światopoglądową. Unikałbym wypowiedzi na temat relacji państwo-Kościół - mówił w TOK FM Władysław Kosiniak-Kamysz. Prezesowi PSL nie podoba się także to, że podczas manifestacji KOD pojawiają się postulaty dotyczące związków partnerskich.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas - Mnie się nie podoba to skręcanie w lewo. Uważam, że KOD będzie stawał się organizacją lewicową - ocenił Władysław Kosiniak-Kamysz w "Poranku Radia TOK FM".

Prezesowi PSL znacznie bardziej podobał się KOD z czasów pierwszych manifestacji, które wynikały "z potrzeby serca".

- A teraz podczas niektórych demonstracji dochodzi do mówienia nie o demokracji, obecności Polski w UE tylko o własnym światopoglądzie. Przykładem były wystąpienia 7 maja, w których mówiono o m.in. o związkach partnerskich.

DOSTĘP PREMIUM