Rosyjski MSZ interweniuje ws. zniszczonego pomnika w Przesiekach. "To wygląda na prowokację" - odpowiada sołtys

Obelisk w miejscowości Przesieki, upamiętniający żołnierzy Armii Czerwonej, zniszczono przed tygodniem. Sprawa zbulwersowała Rosjan - interweniowało tamtejszy MSZ. - Jestem zdziwiony, że o sprawie wiedzą rosyjskie media... Tutaj u nas nikt by o tym nie wiedział, gdybym nie zgłosił sprawy do gminy i na policję - mówi w rozmowie z TOK FM sołtys.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas Rosjanie - w specjalnym oświadczeniu - domagają się naprawienia pomnika i ukarania sprawców zniszczenia dewastacji.

Nasze MSZ podkreśla, że sprawa leży w kompetencjach Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa. A rada informuje, że o zniszczeniu nic nie wie.

Skalą afery zaskoczony jest sołtys miejscowości Przesieki Mirosław Wiśniewski. W rozmowie z TOK FM mówi wprost: To wygląda na prowokację.

Jak relacjonuje, w ubiegłym tygodniu po zniszczeniu tablicy na pomniku i strąceniu czerwonej gwiazdy, o sprawie poinformował urząd gminy. Policja prowadzi dochodzenie.

- Ten obelisk stoi od dziesięcioleci, właściwie nie był przez nikogo dostrzegany, bo nie stoi blisko przy drodze. Tu nie ma tłumów ludzi, to niewielka miejscowości. Ktoś musiał to celowo zrobić. Tym, że sprawa znalazła się w rosyjskich mediach jestem zdziwiony, bo tutaj u nas nikt by o tym nie wiedział, gdybym sprawy nie zgłosił. To wygląd na zwykłą prowokację.

Rosja zaniepokojona

Moskwa nie pierwszy raz interweniuje w sprawie pomników i obelisków w Polsce. Najwięcej emocji wzbudziło usunięcia pomnika gen. Iwana Czerniachowskiego, który stał w Pieniężnie. Tym bardziej, że na datę usunięcia wybrano 17 września 2015 roku - rocznicę napaści sowieckiej na Polskę.

W kwietniu szef rosyjskiej dyplomacji Siergiej Ławrow obwieścił, że Polska jest liderem w niszczeniu sowieckich pomników. Minister mówił wtedy, że w ciągu roku w naszym kraju "zostało rozebranych i zbeszczeszczonych nielegalnie 30 zabytków".

Z kolei rosyjski minister kultury Władimir Medinski, w styczniu mówił, że to co dzieje się w Polsce z pomnikami ku czci radzieckich bohaterów "przekracza wszelkie granice".

DOSTĘP PREMIUM