"To papież sumienia. Pokazuje jak nasza wersja katolicyzmu odstaje od Kościoła uniwersalnego"

- Franciszek nie tylko dlatego, że jest showmanem, tylko z prawdziwej skromności, jeździ tramwajem, apeluje do indywidualnego człowieka. To nie jest ten Kościół sojuszu tronu z ołtarzem, który od śmierci Jana Pawła II próbują nam zafundować polscy biskupi - ocenił w "Poranku Radia TOK FM" Leszek Jażdżewski z "Liberte!"

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas Komentator podkreśla, że emocje towarzyszące pielgrzymce papieża są - poza Krakowem, gdzie królują uczestnicy ŚDM - "letnie", inne niż te towarzyszące wizytom Jana Pawła II.

Dlatego zastanawia się, czy po zakończeniu Światowych Dni Młodzieży, "poczujemy, że ten nasz Kościół w niewielki stopniu jest Kościołem Franciszka".

"Franciszek napotyka na ściany, opór"

Prof. Wiesław Władyka zwraca uwagę na to, że w Polsce na słowa Franciszka czekają nie tylko wierzący. Bo to papież, który jest fenomenem.

Ale najważniejsze jest to, że Franciszek bardzo różnie się od polskich hierarchów i od polityków, którzy podkreślają związki z Kościołem.

- Mam wrażenie, że papież napotkał u nas "ściany", na opór. Pierwsza to "ściana" polityki, na którą trafiają m.in. jego słowa dotyczące uchodźców. Drugą "ścianą" jest nasz Kościół: najeżony, nieufny. Kościół, w którym znajdują się głosy przeciwne papieżowi - uważa publicysta "Polityki".

DOSTĘP PREMIUM