Żakowski: Dlaczego nie można pozbawić mandatu tych, którzy oszukiwali i kłamali w kampanii?

Jest taki pomysł: dekorujmy sportowców, którzy dostaliby medale, gdyby nie zawodnicy, którzy pokonali ich, będąc na dopingu. Jackowi Żakowskiemu pomysł bardzo się podoba. I przekłada go na politykę.

 - A co z dekorowaniem tych, którzy nie zdobyli mandatów, bo nie oszukiwali w kampanii wyborczej? Co z dekorowaniem tych, którzy nie zostali prezydentami - w Polsce np. Bronisław Komorowski - bo nie oszukiwali w kampanii wyborczej, nie kłamali, nie składali fałszywych obietnic. I co z obywatelami, którymi bezkarnie rządzą kłamcy? - pytał Jacek Żakowski w porannych Przeglądzie Prasy w TOK FM.

- To oczywiście pytanie retoryczne, bo nie mamy metod prawnych, by polityka, który świadomie oszukiwał  kampanii - stosował koks w postaci kłamstwa i manipulacji - pozbawić mandatu. I dać go temu, kto grał uczciwe - powiedział dziennikarz.

- Warto o tym pomyśleć. To jedno z największych wyzwań całego zachodu. Co zrobić z ludźmi oszukującymi demokrację na wielka skalę. Ten problem narasta i będzie pewnie narastał w miarę jak media będą głupiały, a obywatele będą pogrążali się w rozrywce.

 

DOSTĘP PREMIUM