"Mam wrażenie, że pan 'pływa'" - Wielowieyska dopytuje Petru o stanowisko ws. afery reprywatyzacyjnej

- Raczej tak - odpowiedział Ryszard Petru, pytany o to, czy Nowoczesna ma już kandydata na prezydenta Warszawy. Jak stwierdził w TOK FM, "poważnie" bierze pod uwagę przedterminowe wybory w stolicy. Wg Dominiki Wielowieyskiej, lider Nowoczesnej nie udziela konkretnych odpowiedzi, bo "ma dylemat", czy stanąć po tej samej stronie sporu, co PiS.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas - Czy pana zdaniem, Hanna Gronkiewicz-Waltz powinna ustąpić ze stanowiska? - zaczęła rozmowę z Petru Dominika Wielowieyska. Kiedy gość "Poranka Radia TOK FM" mówił. że sprawę trzeba do końca wyjaśnić i ujawnić wszystkie dokumenty dotyczące zwrotu nieruchomości, dziennikarka oceniła: "Gronkiewicz-Waltz mówi, że przygotowała już "białą księgę" i dokumenty są tam dostępne. Podejrzewam, że pan troszeczkę teraz "pływa", nie chce opowiedzieć jasno na pytanie o odwołanie prezydent Warszawy".

- Wydaje mi się, że moja odpowiedź jest jednoznaczna - najpierw trzeba wyjaśnić, jeśli okaże się, że zarzuty wobec Gronkiewicz-Waltz to nieprawda, to nie ma powodu, żeby odchodziła. W Polsce nadal obowiązuje zasada domniemania niewinności. Moim zdaniem, takich spraw nie można zamiatać pod dywan. Bo jak będziemy zamiatać, to nie dziwmy się potem, że PiS wygrywa wybory - mówił Ryszard Petru.

Lider Nowoczesnej pytany, czy ugrupowanie ma już kandydat, który powalczy o fotel prezydenta Warszawy powiedział jedynie: "Raczej tak".

Przypomnijmy, że Nowoczesna błyskawicznie zareagowała na najnowsze informacje dotyczące nieprawidłowości przy reprywatyzacji w Warszawie. PO, której wiceszefową jest Hanna Gronkiewicz-Waltz, od razu uznała, że ugrupowanie Ryszarda Petru "wpisuje się w atak PiS na prezydent stolicy".

DOSTĘP PREMIUM