Gliński chce wielkiej produkcji o Polsce. Holland: ambitny pomysł. Ale nie da się robić filmów dla świata przy użyciu Reduty Dobrego Imienia

Agnieszka Holland o tym, czy wielkiej hollywoodzkiej produkcji o historii Polski to dobry pomysł i jakie problemy mogą napotkać jego twórcy. - Cały budżet PISF na produkcje fabularne w roku nie wystarczy, by zrobić porządny hollywoodzki film historyczny - zauważyła.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas 811 wniosków z pomysłami na scenariusze filmów fabularnych z zakresu historii Polski wpłynęło do Narodowego Centrum Kultury w związku z konkursem ogłoszonym w lipcu przez ministra kultury Piotra Glińskiego. Jak zapewnia komisja, która będzie kwalifikować projekty do dalszych etapów, poziom nadesłanych płac jest wysoki.

Agnieszka Holland, jedna z najważniejszych polskich reżyserek, swojego projektu nie zgłosiła, ale jak mówiła, nie miała "gotowego pomysłu" na film historyczny. - Mamy ciekawą, dramatyczną historię - mówiła w TOK FM Holland i jej zdaniem człowiek, który ma i jej zdaniem człowiek, który ma "talent szerokiego widzenia" może zrobić z tego dzieło uniwersalne. - Polski punkt widzenia w świcie mógłby być ważnym punktem widzenia w popkulturze czy sztuce - stwierdziła podkreśliła jednak, że to nie jest proste.

Jej zdaniem wielkie filmy historyczne nie powstają przez brak pieniędzy - te produkcje, jeśli mają być zrobione naprawdę dobrze - są bardzo drogie.

- Cały budżet PISF na produkcje fabularne w roku nie wystarczy, by zrobić porządny hollywoodzki film historyczny - mówiła w TOK FM Holland. - Jeżeli teraz władze zdecydowały, że to priorytet i znajdą fundusze, by taki film zrobić, to ambitne i ciekawe przedsięwięzcie - powiedziała reżyser. - Jeśli zrezygnują z czystej propagandowości, czyli nie będą chcieli narzucać ludziom na świecie subiektywnej wizji historii, by zrobić promocje pewnego ideologicznego punktu widzenia. Nie można robić filmów dla świata przy użyciu Reduty Dobrego Imienia. To się nie sprawdzi - zastrzegła.

Jej zdaniem nikt nie będzie chciał oglądać filmów o wielkiej Polsce.

- Ten film musi komunikować się z widzem na świecie. Musi mieć element uniwersalności. Wymaga to znajomości świata i rynku oraz dobrej producenckiej strategii. Nie wiem, czy ta ekipa ma specjalistów - powiedziała Holland.

 

Ile pamiętasz z najnowszej historii Polski? Sprawdź się w quizie z pytaniami Piotr Kraśki>>

DOSTĘP PREMIUM