Macierewicz "Patriotą Roku". Giertych: To brutalny atak na Kaczyńskiego. Tytuł powinien przypadać jemu co roku

- Nie zazdroszczę tytułu - mówił Roman Giertych w Radiu TOK FM. - Dlatego że wczoraj Fundacja Obrony Demokracji, którą ja założyłem i której przewodniczę, mianowała mnie "Patriotą Dekady" - wyjaśnił.

- Myślę, że zazdrości pan swojemu koledze, Antoniemu Macierewiczowi, który został patriotą roku - zaczął Mikołaj Lizut w "A teraz na poważnie". Minister obrony narodowej w sobotę otrzymał Nagrodę im. Kazimierza Odnowiciela "Patriota Roku 2016". Przyznały mu ją środowiska związane z krakowskim wydawnictwem Biały Kruk.

- Brutalny atak na Jarosława Kaczyńskiego - ocenił Roman Giertych. - Chyba sam pan przyzna, że tytuł Patrioty Roku powinien przypadać co roku Kaczyńskiemu - ironizował. Jak dodawał były minister edukacji, Macierewicz nagrodę dostał "przez swoją agendę". - To było wydawnictwo, które on sponsoruje. Dał sobie ten tytuł - zaznaczył prawnik.

"Ze względu na moją legendarną pokorę..."

- Nie zazdroszczę - mówił Giertych. - Dlatego że wczoraj Fundacja Obrony Demokracji, którą ja założyłem i której przewodniczę, mianowała mnie Patriotą Dekady - wyznał. - Może stulecia? - dopytywał Lizut. - Jeżeli złoży pan taki wniosek do rady Fundacji, być może zostanie pozytywnie rozpoznany - odparł były wicepremier. - Na razie ze względu na moją legendarną pokorę zadowoliłem się Patriotą Dekady - stwierdził.

- Pamiętam jak dzieckiem byłem, gdy mój ojciec oglądając "Dziennik Telewizyjny" wybuchnął nagle głośnym śmiechem w momencie, w którym podano informację, że Breżniew otrzymał nowy order - opowiadał Giertych. - Wytłumaczył mi, że jak ktoś sobie sam nadaje order, to można się tylko z niego śmiać.

- Ja, jako Patriota Dekady, cieszę się, że Macierewicz został Patriotą Roku i martwię się, że nie został nim Kaczyński - dodał.

DOSTĘP PREMIUM