''Powołanie komisji weryfikacyjnej to przyczynek do Sądów Ludowych. Ziobro wprowadza swoje chore pomysły''

- To próba wprowadzenia chorych pomysłów ministra Ziobry do wymiaru sprawiedliwości pod płaszczykiem bulwersującej sprawy jak reprywatyzacja. To kolejna odsłona zamachu na niezależność sądownictwa w Polsce - ocenił w Poranku Radia TOK FM Jacek Karnowski, prezydent Sopotu.

- Powołanie komisji weryfikacyjnej to przyczynek do wprowadzenia Sądów Ludowych - mówił w Poranku Radia TOK FM Jacek Karnowski, prezydent Sopotu. - Minister Ziobro i pani premier w pewnym momencie określą, że sądy i prokuratura okazały się niewydolne ws. reprywatyzacji, a my złapaliśmy złodzieja. To niedobry precedens, że tak ważną sprawę jak prawo własności wyciąga się spod jurysdykcji sądów. Mamy system sądowy i prokuratury zależnej od prokuratora generalnego i wydaje się, że system powinien zadziałać. To próba wprowadzenia wszystkich chorych pomysłów ministra Ziobry do wymiaru sprawiedliwości pod płaszczykiem jednej bulwersującej sprawy jak reprywatyzacja. To kolejna odsłona zamachu na niezależność sądownictwa w Polsce - ocenił Karnowski.

Jego zdaniem zamiast tworzyć komisje do weryfikacji reprywatyzacji byłoby lepsze ustanowienie dobrego prawa regulującego reprywatyzację.

Komisja weryfikacyjna to odpowiedź rządu na aferę reprywatyzacyjną (nie tylko) w Warszawie. - Komisja weryfikacyjna ds. reprywatyzacji ma stać na straży ochrony własności tych, "którym ta własność się należy, a została wyłudzona przez osoby nieuprawnione" - podkreśla minister sprawiedliwości-prokurator generalny Zbigniew Ziobro. - Każdy będzie mógł się odwołać od rozstrzygnięcia dotyczącego weryfikacji decyzji administracyjnej do sądu administracyjnego, który jest dwuinstancyjny - dodał.

Ziobro przypomniał zaś, że komisja weryfikacyjna, jako organ administracji, będzie weryfikowała decyzje administracyjne, a nie wyroki sądów. 

DOSTĘP PREMIUM