Liroy: Nawet twardogłowi posłowie zauważyli, że dłużej się ludzi nie da trzymać w przekonaniu, że "nie wiedzą, co mówią, bo my wiemy lepiej"

- Ludzie skazywani za różne dziwne rzeczy, choćby za pół jointa. Nagle facet czterdziestoparoletni odsiaduje wyrok trzech lat więzienia, nieważne, że chłop nigdy w życiu nie był karany - mówił w TOK FM poseł Piotr Liroy-Marzec.

- Dzisiaj największym zagrożeniem jest prawo, a nie to, co zażywają - mówił w "A teraz na poważnie" Piotr Liroy-Marzec. - Świat się zmienia - dla mnie moment, kiedy musiałem się zastanowić, jako wojownik o legalizację i depenalizację, był kiedy od paru lat zaczął mocno się przedzierać temat medycznej marihuany. Wtedy zrozumiałem, że są rzeczy, które się wysunęły naprzód, tamte zostały w tyle - stwierdził poseł Kukiz'15.

- Internet zmienił wszystko, wcześniej można było różne rzeczy robić, ludzie na wyciągniecie ręki mają rzeczy takie, których musieliby się na studiach wiele lat uczyć - mówił Liroy. - Mogą po to sięgnąć, wiedza jest dużo większa. Powstają pęknięcia, ludzie więcej rozumieją - podkreślał.

Poseł od dawna zaangażowany jest w walkę o legalizację tzw. medycznej marihuany. Niedawno projekt ustawy w tej sprawie trafił do prac w podkomisji. Obecnie posiadanie marihuany jest w Polsce karane, Kukiz'15 chce zezwolić na uprawę konopi do celów medycznych.

"Jeżeli ktoś mówi, że to powinno być zakazane, to jest absurd"

- Ludzie zobaczyli dzieciaki z Centrum Zdrowia Dziecka. Niby nie ma lekarstwa, to nie jest lekarstwem, a nagle padaczka z kilkuset napadów w dobę zmieniła się do jednego-dwóch bardzo lekkich napadów w miesiącu - ciągnął polityk, zachwalając wykorzystywanie tzw. medycznej marihuany. - Jeżeli ktoś mi mówi, że to powinno być zakazane, to jest absurd - dodał.

- Na szczęście ludzie to widzą. Posłowie, nawet jeżeli są twardogłowi, zauważyli, że dłużej się ludzi nie da trzymać w przekonaniu, że "nie wiedzą, co mówią, bo my wiemy lepiej" - oceniał poseł Kukiz'15.

Wyrok za "pół jointa"

- Ludzie, którzy byli skazywani za różne dziwne rzeczy, choćby za pół jointa, głośno mówią: "dostałem trzy lata za to tylko, że jestem dorosłym człowiekiem, zamiast wina czy piwa chciałem zapalić sobie jointa, nagle wpadła policja i mnie aresztowała" - mówił Marzec.

- Nagle facet czterdziestoparoletni odsiaduje wyrok trzech lat więzienia, nieważne, że chłop nigdy w życiu nie był karany - podkreślał. - To są absurdy, musimy sobie z nimi poradzić - dodał Liroy.

Co powinieneś wiedzieć o marihuanie stosowanej w medycynie?

 

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM