Kraśko: Nie ma dla mnie większego bohaterstwa niż matka, która opiekuje się swoim niepełnosprawnym dzieckiem przez całe życie

- Ludzie, których nie zobaczymy prawdopodobnie nigdy w telewizji, nie przeczytamy o nich w gazetach, a którzy codziennie minuta po minucie, dzień po dniu opiekują się swoimi najbliższymi, oddając im absolutnie całe swoje życie - mówił Piotr Kraśko w Poranku Radia TOK FM.

- Widziałem wiele sytuacji jako reporter, kiedy ludzie byli gotowi do największego bohaterstwa, kiedy ludzie gotowi byli oddać życie, by pomóc innym - mówił w Poranku Radia TOK FM Piotr Kraśko. - Działo się to po trzęsieniach ziemi, po huraganach, po tsunami czy na wojnach na Bliskim Wschodzie, w Iraku czy w Libanie, ale często to jest bohaterstwo, które trwa sekundy, minuty, godziny, dni - dodał.

- Nie ma dla mnie większego bohaterstwa niż matka, która opiekuje się swoim niepełnosprawnym dzieckiem po prostu przez całe życie, minuta po minucie, godzina po godzinie, każdego dnia - podkreślał dziennikarz. - Niż ludzie, którzy rezygnują właściwie ze swojego własnego życia po to, by opiekować się starszymi rodzicami, dziećmi czy kimś z rodziny - mówił. - Ciche, nieefektowne bohaterstwo. I pamiętajmy o nim - dodał Kraśko.

"Przestali z nami rozmawiać"

Mówił o sprawie w kontekście artykułu "Rząd czeka, aż powymieramy" w "Gazecie Wyborczej". Opiekunowie niepełnosprawnych są w Polsce praktycznie pozbawieni pomocy od państwa. Przysługuje im jedynie specjalny zasiłek opiekuńczy w wysokości 520 zł. Ale mogą się o niego ubiegać tylko, jeśli dochód na osobę w rodzinie nie przekracza 764 zł. Kilka dni temu w TOK FM mówiła o tym Agnieszka Dziemianowicz-Bąk.

Opiekunowie liczyli na pomoc PiS. - Jego politycy stali z nami ramię w ramię na protestach. Obiecali, że szybko zrealizują wyrok, ale gdy doszli do władzy, to okazało się, że nie jesteśmy dla nich priorytetem. Przestali z nami rozmawiać - powiedziała "GW" Małgorzata Lipińska, od ośmiu lat opiekująca się bez przerwy chorą matką.

"Nie chodzi o szyldy partyjne"

- Sprawa jest ponadpartyjna - stwierdził Kraśko. - Nie pomógł rząd Ewy Kopacz, pytanie, czy zrobi to PiS. Ale nie chodzi o szyldy partyjne - zaznaczył.- Jeżeli mówimy o ochronie życia od poczęcia, to pamiętajmy o tym życiu także wtedy, kiedy bliskie jest swego końca, kiedy jest na świecie - mówił publicysta.

- Nie ma dla mnie większych bohaterów niż ci ludzie, których nie zobaczymy prawdopodobnie nigdy w telewizji, nie przeczytamy może o nich więcej w gazetach, a którzy codziennie minuta po minucie, dzień po dniu opiekują się swoimi najbliższymi, oddając im absolutnie całe swoje życie - zakończył.

DOSTĘP PREMIUM