Budka: Ci ludzie nie mają żadnych hamulców, by niszczyć instytucje państwowe dla własnego celu politycznego

- Proponuję posłowi Kaczyńskiemu, żeby nie krył swoich intencji i kazał swoim żołnierzom w parlamencie przyjąć projekt ustawy, który imiennie wskaże, kto jest prezesem Trybunału Konstytucyjnego - mówił Borys Budka w Radiu TOK FM.

- Na pierwszym roku prawa uczy się przyszłych prawników, że normy prawne mają charakter generalny abstrakcyjny, czyli nie można pisać prawa pod kątem konkretnego przypadku - mówił Borys Budka w rozmowie z Mikołajem Lizutem. - Tymczasem PiS już narusza nawet te fundamenty prawoznawstwa - dodał.

Posłowie partii rządzącej złożyli w środę nowy projekt ustawy o Trybunale Konstytucyjnym. To kolejna odsłona trwającej od roku "wojny" o TK. W myśl nowelizacji do czasu wyboru nowego prezesa, Trybunałem pokieruje sędzia "posiadający najdłuższy, liczony łącznie, staż pracy". Zdaniem PAP będzie to wybrana głosami PiS Julia Przyłębska.

Gość "A teraz na poważnie" proponował "posłowi Kaczyńskiemu", aby nie krył swoich intencji. - I kazał swoim żołnierzom w parlamencie przyjąć projekt ustawy, który imiennie wskaże, kto jest prezesem Trybunału, kto jest sędzią, który będzie prowadził i wykonywał dyrektywy - wyjaśnił Budka. - To jest podważanie wiarygodności TK i przede wszystkim naruszanie zasady niezależności i zasady trójpodziału władzy - podkreślił poseł PO.

"Ci ludzie nie mają żadnych hamulców"

Jak dodał, Komisja Sprawiedliwości i Praw Człowieka "pod wodzą posła Piotrowicza odstąpiła od opiniowania budżetu Trybunału". - Czyli nie dość, że chcą sparaliżować TK, to jeszcze chcą pozbawić środków finansowych, żeby Trybunał swoim pracownikom nie mógł wypłacać wynagrodzeń - mówił Budka.

- To są metody, które nigdy wcześniej w III RP, a nawet w okresie rządów 2005-2007, kiedy mieliśmy podobno IV RP, nie miały miejsca - zaznaczył. - Ci ludzie nie mają żadnych hamulców, by niszczyć instytucje państwowe dla własnego celu politycznego - podkreślił polityk.

"Po raz pierwszy PiS mówi jasno: Chcemy mieć swojego prezesa TK, żeby władza sądownicza podlegała Kaczyńskiemu"

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM