"Opozycja nie jest sexy. A bez seksapilu nie mają szans" - komentatorzy o "wielkim uwodzicielu polskiej polityki"

Wg Tomasza Lisa, porozumienie opozycji nie zagwarantuje przeciwnikom PiS wyborczej wygranej. - Donald Trump jest poza wszystkim zjawiskiem, on uwiódł Amerykę. Nie widzę po stronie opozycji kogoś i czegoś, co mogłoby uwieść większość Polaków - ocenił w TOK FM redaktor naczelny "Newsweeka".

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas Zdaniem Lisa, rok po wygranych przez PiS wyborach, znacznie istotniejsza niż kondycja Prawa i Sprawiedliwości, jest sytuacja opozycji. - Cały czas słyszymy, czy opozycja się dogada? A dla mnie istotne jest coś innego. Brytyjska Partia Pracy przegrywała wybory za wyborami, aż pojawił się Tony Blair. Uważam, że dziś wielkim problemem jest to, iż polska opozycja nie jest sexy. A bez przywództwa, bez seksapilu nie mają szans.

Lis nie wyklucza, że wśród znanych dziś polityków opozycji jest ktoś, kto porwie Polaków. Bo, jak przypomniał, Donald Tusk też przez lata nie potrafił zdobywać sympatii wyborców.

- Dziś potrzeba jest "zjawiska". Bo Donald Trump, poza wszystkim, jest zjawiskiem. On uwiódł pół Ameryki, to coś niesamowitego - ocenił Tomasz Lis.

- Daj Boże, żeby wielki uwodziciel polskiej polityki nie był wariatem. Bo takie ryzyko zawsze się pojawi. Według mnie, to jest bardzo niebezpieczna sytuacja, bo kiedy PiS słabnie, a opozycja pozostaje słaba, to wytwarza się próżnia, w której może wybuchnąć cokolwiek... Donald Trump jest takim "cokolwiek", bo Demokraci i Republikanie słabi i nagle wybucha taki Trump - posumował Jacek Żakowski.

DOSTĘP PREMIUM