''Bez dialogu z władzą i ludźmi, którzy myślą inaczej nie da się budować jutra w tym kraju''

- Ludzie, którzy nie są w stanie ze sobą rozmawiać, czynią zło mojej Ojczyźnie' - mówił w TOK FM Andrzej Seweryn.

- Czy pan się nie boi sytuacji, kiedy władza za bardzo interesuje się kulturą i próbuje ją zaprząc do swoich celów? - pytał Mikołaj Lizut Andrzej Seweryna.

- Nie boję się, bo wierzę w wolność artysty - odpowiedział wybitny aktor, dyrektor Teatru Polskiego w Warszawie. - Często skarżyliśmy się, że poprzedniej władzy kultura nie interesowała. Sposób zainteresowania władzy i tego rezultaty zależy też od nas - odpowiedział.

Trzeba rozmawiać

- Nie odnoszę wrażenia, że jestem naiwny. Ale staram się realizować program Jacka Kuronia. Bez dialogu z władzą i ludźmi, którzy myślą inaczej nie da się budować jutra w tym kraju - mówił Seweryn w ''A teraz na poważnie''.

- Nikt mi nie wytłumaczy, że nie należy walczyć o dialog. Czasem jest on niemożliwy, że jest trudny i są ludzie, którzy go odrzucają. Ale ludzie, którzy nie są w stanie ze sobą rozmawiać, czynią zło mojej Ojczyźnie - stwierdził Seweryn.

Jego zdaniem powstanie ''dwóch plemion'' sprawi, że ''rdzeń społeczeństwa'' zostanie złamany. - Ja w tym uczestniczyć nie chcę - powiedział aktor.

- Polska flaga jest moją flagą, polski hymn jest moim hymnem. Nikt mi tego nie zabierze. Będę patriotą tak jak ja decyduję, a nie jak ktoś mi nakazuje - dodał artysta.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM