Grupiński: Kaczyński wykorzystuje potrzebę nadopiekuńczości państwa. Mówi: "Państwo za ciebie to rozwiąże". Tylko na końcu cię zwiąże

- Nie będziesz miał ruchu w żadną stronę, wszystko, co będziesz chciał zrobić i tak będzie przez nas uregulowane - tak o strategii rządu mówił w Poranku Radia TOK FM Rafał Grupiński. - My ci powiemy, co powinieneś zrobić, a czego nie - dodał poseł PO.

- Jarosław Kaczyński wykorzystuje potrzebę nadopiekuńczości państwa, której różni ludzie, kiedy sobie nie radzą, oczekują - stwierdził Rafał Grupiński w Poranku Radia TOK FM. Jego zdaniem mówią oni: "Niech wreszcie ktoś przyjdzie i rozwiąże to za mnie". - Kaczyński mówi: "Państwo za ciebie to rozwiąże" - ocenił.

- Tylko na końcu cię zwiąże - skwitował polityk. - Nie będziesz miał ruchu w żadną stronę, wszystko, co będziesz chciał zrobić i tak będzie przez nas uregulowane. My ci powiemy, co powinieneś zrobić, a czego nie - tak jego zdaniem wygląda strategia rządu.

"Przywołuje się pszczółki do siebie, a potem się zamyka ul"

- To jest droga donikąd - podkreślił Grupiński. - Przez populizm przywołuje się pszczółki do siebie, a potem się zamyka ul i mówi: "Chcieliście sami przyjść przecież, teraz będziecie słuchać prawdziwego trutnia" - przedstawiał obrazowo.

- Niedawno rozmawiałem z kimś, kto mówił, że opozycja nie ma charyzmatycznego przywódcy - ciągnął. - Tu jest Schetyna, tu Petru, tu Kijowski - nikt nie jest takim wodzem, żeby pokonać populizm - cytował Grupiński.

"Niech nas Pan Bóg chroni przed charyzmatycznym przywódcą"

- Niech nas Pan Bóg chroni przed charyzmatycznym przywódcą, żeby pokonać zło - zaznaczył. - Bo na końcu charyzmatyczni przywódcy zamieniają się w arcy-Orbanów i arcy-Trumpów. Nie życzyłbym tego polskiemu społeczeństwu - stwierdził poseł PO.

- Jak już się zaczyna walczyć z dyktaturą, to trudną wtedy jeszcze inne rzeczy na sztandary wyprowadzać - mówił Jan Wróbel. - Walka z rozdawnictwem - pal sześć, najpierw dyktaturę trzeba zdusić - dodał.

- To jest język zero-jedynkowy: dyktatura to dyktatura. Kaczyński musi odejść - mówił Wróbel. - To jest najważniejsze - podkreślił Grupiński.

 

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM