Posłanka PiS chce deportacji. Kraśko czyta jej... konstytucję Polski. ''Byłoby wspaniale, gdyby posłowie jej przestrzegali''

Poseł PiS Beata Mateusiak-Pielucha apeluje, by wymagać od innowierców respektowania konstytucji. - Wszyscy polscy obywatele powinni jej przestrzegać. Zacznijmy od siebie - mówił Piotr Kraśko. I namawiał do tego także polityków.

- Chciałem wrócić do słów pewnej pani poseł, która napisała: "Powinniśmy wymagać od ateistów, prawosławnych czy muzułmanów oświadczeń, że znają i zobowiązują się w pełni respektować polską Konstytucję i wartości uznawane w Polsce za ważne. Niespełnianie tych wymogów powinno być jednoznacznym powodem do deportacji" - czytał Piotr Kraśko w Poranku Radia TOK FM.

Po felietonie Beaty Mateusiak-Pieluchy dla portalu wpolityce.pl na polityk posypały się głosy krytyki. Posłanki na tych samych łamach nie oszczędził Piotr Skwieciński, Robert Biedroń stwierdził natomiast, że "im więcej takich posłanek, tym lepiej dla polskiej demokracji, bo PiS przestanie rządzić".

"Z tego możemy i powinniśmy być zawsze dumni"

- Z częścią się nie zgadzam, a z częścią zgadzam - powiedział Kraśko. - Poszedłbym nawet jeszcze dalej, uważam, że pani poseł jest za umiarkowana - zaznaczył. Według publicysty "dzielenie ludzi w ten sposób nie jest polską tradycją". - Polska była największym, najpotężniejszym państwem w Europie, kiedy była domem dla bardzo różnych ludzi - dodał.

- Kiedy w 1492 r. Ferdynand i Izabela wypędzili Żydów z Hiszpanii, Polska przez stulecia była dla nich dobrych domem - przypominał Kraśko. - Tolerancja, wolność - to jest wielka polska tradycja. Z tego, że byliśmy krajem bez stosów, bez wojen religijnych, krajem, w którym nie mordowano królów, możemy i powinniśmy być zawsze dumni - mówił. - I tej tradycji brońmy - podkreślił.

"Niech każdy z nas zacznie od siebie"

- Co do przestrzegania konstytucji, ja bym się z tym zgodził - mówił prowadzący audycję. - Tylko że wszyscy polscy obywatele powinni jej przestrzegać. Zacznijmy od siebie - dodał. 

Panie i panowie posłowie, byłoby wspaniale, gdyby byli uprzejmi przestrzegać konstytucji w swoim miejscu pracy

- mówił Kraśko. I zaczął ją czytać.

- O ile wszystko byłoby prostsze, gdybyśmy w każdej naszej rozmowie pamiętali o tym tekście - stwierdził dziennikarz. - Czy to nie jest wspaniały, prostym językiem napisany dokument? - zachwycał się. - Jeśli miałbym podpisać się pod wezwaniem do tego, żeby przestrzegać konstytucji? Jak najbardziej, świetny pomysł. Niech każdy z nas zacznie od siebie - dodał Kraśko.

DOSTĘP PREMIUM