Minister/lekarz Radziwiłł: Smog jest "teoretyczny". "Głupia wypowiedź. Rocznie z powodu smogu umiera 44 tys. Polaków"

?Lubimy mówić o zagrożeniach troszkę bardziej teoretycznych?. Słowa ministra zdrowia na temat szkodliwości smogu wstrząsnęły opinią publiczną. Filozof, radny sejmiku śląskiego, Jarosław Makowski przypomina ministrowi zdrowia: - Z powodu smogu w Polsce umiera rocznie 44 tys. ludzi.

- Nie ma w tej chwili żadnego powodu do paniki - powiedział reporterowi TOK FM Konstanty Radziwiłł. - Lubimy mówić o zagrożeniach troszkę bardziej teoretycznych, w sytuacji, kiedy styl życia, jaki przyjmujemy, jest wielokrotnie bardziej szkodliwy - dodał minister zdrowia. Co miał na myśli? Palenie papierosów.

Wśród rzeszy wstrząśniętych sowami ministra zdrowia jest Jarosław Makowski. Filozof, publicysta, ale też radny sejmiku śląskiego, pisze na swoim blogu dlaczego słowa Konstantego Radziwiłła "należy zaliczyć do szkodliwych, by nie powiedzieć więcej – głupich?".

W Polsce 45 tys. rodaków umiera przedwcześnie z powodu smogu. Polacy żyją średnio o 9 miesięcy krócej z racji zanieczyszczenia powietrza. Na liście 50 miast UE z najbardziej zanieczyszczonym powietrzem aż 33 leży w Polsce, a 14 w regionie śląskim, w którym mieszka piszący te słowa. Oddychając powietrzem na Śląsku czy w Małopolsce, wdychasz rocznie tyle rakotwórczego benzo[a]pirenu, ile znajduje się w 2580 papierosach, czyli – nawet jak jesteś osobą niepalącą – wypalasz 7 papierosów dziennie

 - przypomina najważniejsze fakty na temat zanieczyszczenia powietrza smogiem w Polsce Makowski.

Cytując powszechnie dostępne dane na temat skali zanieczyszczenia powietrza w kraju, publicysta zwraca uwagę, że smog "to nie jest bajkowy potwór".

"Liczne badania potwierdzają umieralność związaną z chorobami układu krążenia i układu oddechowego, m.in. chorobą niedokrwienną serca, przewlekłą obturacyjną chorobą płuc i rakiem płuc. Prowadzi także do przedwczesnego starzenia się układu nerwowego" -- wylicza Makowski.

Radny pisze od zabójczych skutkach obecności smogu dla mieszkańców terenów, gdzie stężenie szkodliwych pyłów w powietrzu przekracza wielokrotnie dopuszczalne normy. Makowski wskazuje, że w tej grupie szczególnie zagrożone są dzieci i osoby starsze:

Dzieci mieszkające na terenach o wyższym poziomie zanieczyszczeń powietrza osiągają gorsze wyniki w nauce niż ich rówieśnicy z mniej zanieczyszczonych terenów. Narażenie matki na pył zawieszony zwiększa ryzyko poronienia, wewnątrzmacicznego obumarcia płodu, a także niskiej wagi urodzeniowej noworodka

Mówiąc o niemądrej wypowiedzi ministra Radziwiłła, filozof przypomina jak mimo przeciwności, w kraju rośnie świadomość zagrożenia smogiem. Miasta, a nawet całe województwa wypowiadają wojnę zanieczyszczonemu powietrzu. Pozytywne skutki przynoszą też akcje społeczników i miejskich aktywistów, którzy uświadamiają ludziom zagrożenie, jakim jest smog. Co raz więcej energii poświęca się też na edukacje najmłodszych - wylicza Makowski.

I dlatego, jak pisze filozof,  "minister Radziwiłł swoimi niemądrymi wypowiedziami nie tylko uspokaja ludzi tam, gdzie trzeba bić na alarm, ale niszczy także prace miejskich aktywistów, dzięki którym smog stał się ważną kwestią polityczną."

Więcej na temat szkodliwości smogu i aktualnego stanu zanieczyszczenia powietrza można przeczytać na stronie: Polski Alarm Smogowy

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM