To miała być zwykła konferencja, a wtedy minister rolnictwa: "Kilka słów o sobie, bo to jest ważne"

Minister rolnictwa przyjechał do Lublina na konferencję w Urzędzie Wojewódzkim. Przedstawicielom organizacji rolniczych i instytucji z rolnictwem związanych przedstawiał - jak napisano w komunikacie - "dotychczasowe efekty i założenia polityki rządu w obszarze rolnictwa". Przed konferencją odbyła się konferencja prasowa. Dość nietypowa, bo pan minister zaczął... od siebie.

To miała być zwykła konferencja prasowa, konferencja, jakich wiele. Polityczno - merytoryczna. O planach, założeniach, perspektywach. "Tematem konferencji będzie prezentacja Programu Działań Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi na lata 2015-2019 oraz priorytetów MRiRW na rok 2017 w aspekcie tego programu" - przekazało biuro prasowe wojewody lubelskiego w zaproszeniu na konferencję prasową.

Poniedziałek 30 stycznia. Minister rolnictwa, Krzysztof Jurgiel zaczyna spotkanie z dziennikarzami: - Mija rok od czasu, kiedy rząd Prawa i Sprawiedliwości, w wyniku wyborów demokratycznych w październiku 2015 roku utworzył rząd. W ramach tego rządu ja osobiście podjąłem się funkcji ministra i rozwoju wsi".

"Kilka słów o sobie, bo to jest ważne" - mówi Jurgiel. A dalej?

- Urodziłem się na podbiałostockiej wsi. Ojciec prowadził gospodarstwo kilkuhektarowe. Do 25 roku życia też mieszkałem na terenie tego gospodarstwa i wspólnie wspierałem działania rodziców. Później, jeśli chodzi o te ważniejsze sprawy, to skończyłem Politechnikę Warszawską, Wydział Urządzeń Rolnych. Urządzanie rolniczej przestrzeni produkcyjnej to jest mój kierunek studiów. Następnie, jeśli chodzi o funkcje publiczne, w 1994 roku zostałem prezydentem miasta Białegostoku, w 97 wszedłem do Sejmu w ramach Akcji Wyborczej Solidarność. Od tego czasu jestem posłem, byłem też dwa lata senatorem. I byłem cały czas w komisji rolnictwa i rozwoju wsi, także te sprawy związane z polityką rolną, która była realizowana w tych latach, są mi bardzo dobrze znane - wspominał minister.

Minister mówił, i mówił. Pytania od dziennikarzy? No właśnie....

Po przedstawieniu siebie, minister mówił również o dokonaniach rządu i o tym co dalej, jeśli chodzi o rolnictwo. Padły więc słowa m.in. o pakietowych ubezpieczeniach dla rolników, tworzeniu pocztowo-rolnego Towarzystwa Ubezpieczeń Wzajemnych, jak też o konkurencyjności polskich towarów i otwieraniu się dla nas nowych rynków. Wypowiedź ministra trwała prawie 30 minut. 

Konferencja prasowa ma to do siebie, że można zadawać pytania. A tu? Owszem, pytania były, ale zaledwie trzy, bo na więcej... nie starczyło już czasu.

DOSTĘP PREMIUM