Celiński: Kaczyński jest mistrzem zła. Mistrzem wydobywania z ludzi zła

Dlaczego Lech Wałęsa jest problemem dla Jarosława Kaczyńskiego? - Dlatego, że ten nie jest Wałęsą - mówił Andrzej Celiński. - Jest wielki w zdobywaniu władzy i mały w robieniu dobrego użytku dla kraju z tej władzy - stwierdził

- Czy jest panu przykro z powodu Lecha Wałęsy? - pytał Andrzeja Celińskiego Mikołaj Lizut w audycji "A teraz na poważnie". - Najpoważniej mówiąc służy to temu, żeby Polakom wyrwać ich pamięć i ich język - odparł polityk. - Żeby te świństwa, które robi PiS, opierając politykę na najgorszych cechach człowieka w wielkim narodzie, wielkim społeczeństwie... - zaznaczył.

- Cały problem polega na tym, że jak wiadomo człowiek jest skomplikowany. Każdy człowiek. Ma w sobie wielkość i ma w sobie małość - mówił Celiński. - Cała sztuka współczesnej Europy żyjącej w pokoju, w pewnym dobrostanie w stosunku do innych części świata i innych epok, polega na tym, ażeby wydobywać z ludzi raczej to, co dobre aniżeli to, co złe w polityce - zaznaczał.

"Kaczyński niszczy wszystko wokół siebie"

- Jarosław Kaczyński jest mistrzem zła, mistrzem wydobywania z ludzi zła. Ażeby nawieźć ten grunt, zmienia historię - dodał były opozycjonista. - Dlaczego Wałęsa jest dla niego takim strasznym problemem? Emeryt w tej chwili, mógłby już dać spokój - stwierdził Lizut.

- Dlatego, że nie jest Wałęsą. Jest wielki w zdobywaniu władzy i mały w robieniu dobrego użytku dla kraju z tej władzy. Nie ma oporów w walce o władzę i własną pozycję. Jednocześnie kiedy tę władzę ma, niszczy wszystko wokół siebie - ocenił.

DOSTĘP PREMIUM