"Niech pani zadzwoni do tej matki, niech pani ją uspokoi". Apel do Szydło po wypadku w Oświęcimiu

Dominika Wielowieyska zwróciła się z apelem do Beaty Szydło o telefon do matki 21-letniego kierowcy oskarżonego o spowodowanie wypadku w Oświęcimiu. - Niech pani się postawi w jej sytuacji. Niech pani ją uspokoi - apelowała w Radiu TOK FM.

 "Przesłuchanie Sebastiana trwało prawie dwie i pół godziny. Jego matka ze łzami w oczach czekała na niego na korytarzu przed drzwiami na sali 108, trudno się dziwić jej rozpaczy. Szef MSWiA zdążył już w mediach ogłosić, że to jej syn spowodował wypadek. Teraz matka boi się, że państwo uruchomi cały swój aparat, żeby udowodnić to, co powiedział minister" - Dominika Wielowieyska przytoczyła w Porannym Przeglądzie Prasy fragment komentarza z "Gazety Wyborczej"

Prowadząca Poranek w Radiu TOK FM  przypomniała też, że "Wiadomości" TVP zacytowały Michała Karnowskiego, który z chłopaka zrobił prawie terrorystę.

"Niech pani zadzwoni do tej matki i ja uspokoi"

Zainspirowana wpisem na Twitterze Krzysztofa Kiliana, Wielowieyska zaapelowała do premier Szydło o kontakt z matką 21-letniego kierowcy.

- Wiem, że pani się troszczy o BOR-owców, była pani odwiedzić swoich funkcjonariuszy, prowadzi pani pogawędki z prezesem Kaczyńskim. To niech pani weźmie za telefon i zadzwoni do tej matki, niech pani ją uspokoi. Niech pani się postawi w jej sytuacji: zamykają jej syna na komendzie, nie dają się skontaktować z rodziną, nie ma adwokata, nie ma lekarza. Dzisiaj cała machina jest przeciwko temu chłopakowi. Niech pani zadzwoni do tej matki. Nie płacą mi za PR-owskie porady dla pani, ale naprawdę to jest w pani interesie. Niech pani ją uspokoi, że to nie jest tak, iż całe państwo sprzysięgło się przeciwko jej synowi - zaapelowała Dominika Wielowieyska. 

Niech pani powstrzyma ministra Błaszczaka

- Niech pani powstrzyma ministra Błaszczaka od opowiadania rozmaitych rzeczy po mediach, które jeszcze pogrążają szefa MSWiA. Niech pani zadzwoni, jak matka do matki - powtórzyła dziennikarka w Poranku Radia TOK FM.

"Czy pani premier BS nie stać na odruch empatii, żeby zadzwonić do matki kier Seicento i ją uspokoić?" - napisał na Twitterze Krzysztof Kilian, były prezes Polskiej Grupy Energetycznej

DOSTĘP PREMIUM