"Jeśli Kaczyński mówi o lobbingu, to powinien zażądać dymisji Szyszki"

Wg Marcina Kierwińskiego, liberalizacja przepisów dot. wycinki drzew powinna skończyć się dymisjami. Tym bardziej, że sam prezes PiS mówi o lobbingu. Kierwiński przypomniał w TOK FM, że poprawkę dot. wycinki drzew zgłosili posłowie PiS, "którzy formalnie podlegają Kaczyńskiemu".

- Jeśli doszło do lobbingu, to w najbliższym otoczeniu prezesa. Bo to był projekt poselski. PiS wysyła projekty szybką ścieżką poselską, żeby nie przeprowadzać konsultacji, nie rozmawiać z ekspertami. I dlatego zdarzają się takie wpadki. A to bardzo drogo kosztuje - mówił poseł PO w "Poranku Radia TOK FM".

Zdaniem Kierwińskiego, skoro prezes PiS mówi o możliwym lobbingu ws. liberalizacji przepisów dotyczących wycinania drzew, to kolejnym krokiem powinny być dymisje. - Na pewno powinien zażądać dymisji min. Szyszki.

Min. Jan Szyszko konsekwentnie broni nowelizacji. Jak stwierdził dziś w PR, pojawił się "wielki krzyk o to, że ktoś posadził sobie drzewo, a teraz ma prawo je wyciąć". Przekonywał, że dzięki temu, że właściciele działek mogą bez zdobywania zgód wycinać... "więcej drzew będzie sadzonych na działkach prywatnych niż w tej chwili".

Jarosław Kaczyński o możliwym nacisku lobbystów, ws. liberalizacji przepisów dotyczących wycinania drzew, mówił podczas spotkania z działaczami PiS z Warszawy i okolicznych gmin.

 

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM