Gronkiewicz-Waltz stanowczo o Saryuszu-Wolskim: Nie ma co oczekiwać wyjaśnień. Powinien odejść

- Już dwa lata temu miałam rozmowę z Jackiem Saryuszem-Wolskim. On już wtedy mentalnie był poza PO - powiedziała w Poranku Radia TOK FM Hanna Gronkiewicz-Waltz. Wiceszefowa PO przyznała, że nie ma co oczekiwać na wyjaśnienia od europosła ws. doniesień "Financial Times", bo on już nie reprezentuje deputowanych Platformy w PE.

Brytyjski dziennik "Financial Times" napisał, że premier Szydło sonduje inne kraje Unii Europejskiej w sprawie możliwości zastąpienia Donalda Tuska na stanowisku szefa Rady Europejskiej przez eurodeputowanego PO Jacka Saryusza-Wolskiego. Gazeta powołała się na dwóch europejskich dyplomatów zbliżonych do rozmów.

Ta informacja wywołała najpierw konsternację, a później burze w mediach i w samej Platformie Obywatelskiej. Wczoraj Grzegorz Schetyna mówił, że "najlepszym i jedynym kandydatem na szefa Rady Europejskiej jest i będzie Donald Tusk". Szef PO dodał jednak, że jeśli chodzi o Saryusza-Wolskiego, to "zawsze daję szansę na wyjaśnienie tych kwestii".

Wiceprzewodnicząca PO Hanna Gronkiewicz-Waltz, która była dziś gościem w Poranku Radia TOK FM powiedziała, że Saryusz-Wolski już od blisko dwóch lat jest mentalnie poza PO. 

- Miałam już taką rozmowę z Jackiem Saryuszem-Wolskim dwa lata temu, z której wynikało, że on już zupełnie czuje się poza Platformą - mówiła prezydent Warszawy w rozmowie z Piotrem Kraśką . - I dlatego przestał on reprezentować naszych europarlamentarzystów i zaczął to robić Janusz Lewandowski. Przecież dlatego była ta wymiana - przyznała Gronkiewicz-Waltz. 

Wiceszefowa PO dodała, że gdyby teraz miała okazję jeszcze raz porozmawiać z eurodeputowanym, powtórzyłaby mu dosadnie, to co powiedziała prawie dwa lata temu, jak wygrał PiS. 

- Nie realizujesz naszych postulatów, jak np. obrona praworządności w Polsce, nie podzielasz naszych poglądów, i w zasadzie powinieneś zrezygnować z członkostwa w PO - zakończyła Hanna Gronkiewicz-Waltz wątek Saryusza-Wolskiego.

Nieoczekiwanie w dzisiejszym  programie EKG w TOK FM, Jacek Krawczyk przewodniczący grupy pracodawców w Europejskim Komitecie Ekonomiczno-Społecznym zdradził, że Jacek Saryusz-Wolski w poniedziałek wieczorem przyleciał z Brukseli do Warszawy. 

DOSTĘP PREMIUM

DOSTĘP PREMIUM