Błaszczak przekazuje strażakom samochody. Tyle, że jeżdżą nimi już kilka miesięcy

W Lublinie gościł dziś minister spraw wewnętrznych i administracji, Mariusz Błaszczak. Samorządowcom przekazał promesy na walkę ze skutkami klęsk żywiołowych, a strażakom - wozy strażackie i sprzęt ratowniczy. Tyle tylko, że tego sprzętu strażacy używają już od kilku miesięcy.

Sprzęt przekazany strażakom, a sfinansowany z dotacji ministerstwa, to m.in. samochód dla Zamościa i dwa pojazdy dla strażaków-ochotników. Do tego zestawy ratownicze - hydrauliczne, używane w ratownictwie technicznym.  

W trakcie uroczystości, która odbyła się w Lublinie, były okolicznościowe przemówienia, a nawet poświęcenie wozów strażackich przez księdza. – Życzę, żeby ten sprzęt, który został dziś przekazany dobrze służył mieszkańcom poszczególnych gmin – powiedział M. Błaszczak.

Samochody są używane od kilku miesięcy

Nie byłoby w tym może nic dziwnego, gdyby nie fakt, że dziś przekazane strażakom samochody są przez nich używane… już od kilku miesięcy. Arkadiusz Sygnowski, strażak ochotnik z OSP Klementowice powiedział nam, że wóz, który dostała jego OSP, był już używany m.in. przy akcji „Szlachetna Paczka”. – Rozwoziliśmy nim pomoc dla potrzebujących. Przydaje się również do wyjazdów na zawody pożarnicze i również służy nam oczywiście do pomocy potrzebującym. Mamy na nim moduł ratownictwa technicznego, który jest wykorzystywany na przykład przy wypadkach drogowych – mówi Sygnowski.

Jak dodaje, strażacy jeżdżą nim od sierpnia ubiegłego roku. Gdy pytamy, czy to nie jest dziwne, że dopiero dziś odbywa się uroczyste przekazanie i poświęcenie tego samochodu, strażak odpowiada: „Oj wie pani…”.

To, że przekazane dziś oficjalnie samochody i sprzęt były używane już wcześniej, potwierdził nam rzecznik Komendy Wojewódzkiej Straży Pożarnej w Lublinie, Tomasz Stachyra. – Dzisiaj odbyło się uroczyste ich przekazanie – powiedział nam rzecznik. Usłyszeliśmy też, że w straży pożarnej jest pewnym zwyczajem, że kluczyki do samochodów są przekazywane przy okazji takich właśnie uroczystości. Mimo, że już wcześniej samochody trafiły do jednostek. 

Po opublikowaniu tego tekstu, Ratownictwo Powiśla napisało na Twiiterze: "Za poprzedniej koalicji rządowej również przekazywano samochody, które od jakiegoś czasu były w służbie ;)". 

Minister Błaszczak w Lublinie – również o imigrantach

Na spotkaniu z ministrem byli nie tylko strażacy, ale też policjanci i pogranicznicy. Zwracając się do tych ostatnich, minister mówił o ich szczególnie ważnej roli, jaką jest uszczelnianie granic. – Naszą solidarność z innymi państwami w Unii Europejskiej wyrażamy nie poprzez otwieranie granic Polski i przyjmowanie emigrantów z Bliskiego Wschodu i Afryki, ale poprzez właśnie uszczelnienie granic i poprzez wspieranie naszych partnerów na granicy zewnętrznej Unii Europejskiej – mówił Błaszczak.

Minister dodał, że w najbliższych dniach kolejna zmiana funkcjonariuszy z Polski wyjeżdża do Macedonii na granicę macedońsko-grecką. – Jadą, żeby uszczelnić granicę, aby spowodować, by nie było zagrożenia dla Europy związanego właśnie z kryzysem migracyjnym – dodał minister.

Powtórzył też, że stanowisko rządu PiS jest takie, by pomagać na odległość, np. pomoc finansowa dla szpitala w Syrii. – Można pomóc znacznie szerszej grupie na miejscu, w Syrii. A nie poprzez otwieranie granic, nie poprzez przyjmowanie emigrantów – stwierdził M. Błaszczak. – To jest podstawowe zadanie dla polskiej Straży Granicznej, żeby realizować politykę rządu Prawa i Sprawiedliwości – podkreślił.

Zobacz także: Mariusz Błaszczak w RMF: To była nielegalna próba przejęcia władzy

Mariusz Błaszczak w RMF: To była nielegalna próba przejęcia władzy

 

 

DOSTĘP PREMIUM