Warakomska konsekwentnie używa żeńskich końcówek. I odpowiada krytykom

- Uważam, że używanie form żeńskich świadczy o równouprawnieniu. I dlatego będę je stosować - mówiła Dorota Warakomska w Poranku Radia TOK FM. I przypomniała, że pozwala na to Rada Języka Polskiego.

Dorota Warakomska, nowa prowadząca Poranek Radia TOK FM i prezeska Stowarzyszenia Kongres Kobiet nie od dziś walczy o stosowanie form żeńskich typu politolożka, gościni czy ministra.

- Chciałam bardzo podziękować wszystkim za wszelkie komentarze dotyczące żeńskich końcówek, których używałam w zeszłym tygodniu i których będę używać, z uporem promując podkreślanie kobiecości przy mówieniu o tym, kto jest kim, jaki zawód wykonuje czy jaką funkcję pełni - powiedziała.

- Oczywiście nie będę cytować hejtu, który się również pojawił i różnych niemiłych komentarzy. Również dziękuję za komentarze krytyczne, bo to pokazuje, że warto o tym mówić, warto podkreślać, jak język polski się zmienia, jak jest on plastyczny - zaznaczyła dziennikarka.

"Nic na siłę nie będziemy wprowadzać"

- Żeby również wyjaśnić do końca - dodała Warakomska. - Rada Języka Polskiego to jest ten organ, który decyduje, co jest dozwolone, a co nie w języku polskim. Zajmowała się sprawą żeńskich końcówek i nazw zawodów w 2012 r. i komunikat po posiedzeniu rady właśnie w tym temacie mówi: nic na siłę. Też jestem tego zdania, że nic na siłę nie będziemy wprowadzać, ale jeśli ktoś chce to może - oceniała. - Stanowisko mówi jasno, że:

Formy żeńskie nazw zawodów i tytułów są systemowo dopuszczalne. Jeżeli przy większości nazw zawodów i tytułów nie są one dotąd powszechnie używane, to dlatego, że budzą negatywne reakcje większości osób mówiących po polsku. To, oczywiście, można zmienić, jeśli przekona się społeczeństwo, że formy żeńskie wspomnianych nazw są potrzebne, a ich używanie będzie świadczyć o równouprawnieniu kobiet w zakresie wykonywania zawodów i piastowania funkcji

- przeczytała Warakomska. - Ja uważam i podobnie uważa wiele osób w naszym kraju - i kobiet, i mężczyzn - że używanie form żeńskich świadczy o równouprawnieniu. I dlatego będę je stosować - podkreśliła.

DOSTĘP PREMIUM