"Jeden wielki blamaż. Polska jak słoń w składzie porcelany"

- Gorszego tygodnia w naszych relacjach międzynarodowych nie było chyba od 1990 roku - ocenił w TOK FM Ryszard Petru. Wg szefa Nowoczesnej, działania PiS ws. Donalda Tuska są żenujące. I nie przyniosą sukcesu, bo były polski premier zostanie na kolejną kadencję szefem Rady Europejskiej.

Jak ocenił Ryszard Petru w TOK FM, Donald Tusk zostanie wybrany na drugą kadencję. jednym krajem, który nie poprze tej kandydatury będzie Polska.

Zdaniem szefa Nowoczesnej, wysiłki polskiej dyplomacji, by storpedować wybór Tuska, to najgorszy tydzień "w naszych relacjach międzynarodowych chyba od 1990 roku".

- To jeden wielki blamaż. Nasz dyplomacja pokazała na świecie, że Polska jest krajem który tylko sprawia problemy, nie umie się z nikim dogadać, działa przeciwko Polakowi. To jest tak żenujące, taki wstyd - mówił Petru w programie "A Teraz Na Poważnie" Mikołaja Lizuta.

"Beznadziejnie przygotowani"

Taktyka przyjęta przez polską dyplomacją obnaża, wg polityka, wszystkie słabe strony rządu PiS. - To co dziś zaproponował min. Witold Waszczykowski, to swoiste liberum veto, pokazuje jak beznadziejnie są przygotowani do wywracania stolika.

Petru wytknął politykom Prawa i Sprawiedliwości, że nie znają unijnych procedur i proponują scenariusze, które nie są w stanie zablokować wyborów szefa Rady Europejskiej.

- Jesteśmy słoniem w składzie porcelany, który chce wszystko wywracać, żeby tylko inni zobaczyli, że mamy inne zdanie - ocenił lider Nowoczesnej.

Co obiecał Kaczyński?

Ryszard Petru nie zostawił suchej nitki na Jacku Saryusz-Wolskim, który nie bacząc na interes Polski, dał się wykorzystać Prawu i Sprawiedliwości. 

- Widziałem tę zadowolona twarz, uśmiech.. Na pewno gra na własny interes. Połączyła go z Kaczyńskim chęć zemsty na Tusku. Słyszałem, że chciał zostać unijnym komisarzem. A została Elżbieta Bieńkowska. Za jakiś czas dowiemy się, ile mu zapłacono za kompromitowanie Polski.

DOSTĘP PREMIUM