Rząd chwali się obroną praw człowieka - "Można się tylko roześmiać"

Rząd w raporcie dla ONZ chwali się panującą w Polsce wolnością słowa, wspieraniem mniejszości, dostępem do aborcji - informuje "Rz". Wg dr Anny Materskiej-Sosnowskiej, rząd Beaty Szydło nie mógł w sprawozdaniu napisać prawdy. - Rzetelność pokazałaby, że król jest nagi - mówiła w TOK FM.

Polski raport, w którym rząd PiS chwali się obroną praw człowieka, będzie przedstawiony w ramach Powszechnego Okresowego Przeglądu Praw Człowieka. Z dokumentu wynika, jak ustaliła "Rzeczpospolita", że w Polsce z przestrzeganiem praw człowieka nie ma problemów.

- Można się tylko roześmiać. Bo mówimy o partii, z której wywodzi się prezydent mówiący otwartym tekstem o tym, iż nie należy przestrzegać konwencji antyprzemocowej. Mówimy o rządzie, który jeszcze niedawno prowadził konsultacje, jak tę konwencję wypowiedzieć - komentowała w "Poranku Radia TOK FM" Anna Dryjańska.

"Pudrowanie" rzeczywistości na potrzeby raportu dla ONZ nie jest niczym zaskakującym dla Elizy Olczyk. Bo praktycznie każdy rząd "podkręcał" fakty.

-  Nie przywiązywałbym się do tego, gdyby nie to, że Polska zabiega o członkostwo w Radzie Bezpieczeństwa ONZ. W tej sytuacji rząd mogłaby się troszeczkę bardziej postarać , by uczynić raport bardziej wiarygodnym. Na przykład nie pisywać o niektórych rzeczach - oceniła dziennikarka "Wprost".

Prawda największym wrogiem

Ale według dr Anny Materskiej-Sosnowskiej, rząd Beaty Szydło nie mógł zdecydować się na przedstawienie bardziej wiarygodnego dokumentu.

- Rzetelność pokazałaby, że król jest nagi. A nawet kompletnie nagi. Bo mamy do czynienia nie tylko z  deklaracjami, ale z konkretnymi działaniami. Jak można wytłumaczyć decyzje o wstrzymaniu dotacji dla organizacji takich jak Centrum Praw Kobiet? - pytała politolożka z Uniwersytetu Warszawskiego.

Wszystko przez NGO

Tradycją jest, że organizacje pozarządowe przygotowują swój raport na temat przestrzegania praw człowieka przez polskie władze. - Podobnie będzie i teraz. Możemy się spodziewać, że jeśli kłamstwa PiS w ONZ zostaną obnażone, to ruszy kampania pod hasłem zły ONZ, złe organizacje pozarządowe - uważa Anna Dryjańska z portalu Natemat.pl

Według ustaleń "Rzeczpospolitej", w przyszłym miesiącu do Genewy pojadą przedstawiciele Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka. Podobne spotkania mają zaplanowane także inne organizacje pozarządowe.

DOSTĘP PREMIUM