Kraśko do Kuchcińskiego: Panie marszałku, to ryzykowne. Andrzej Duda jest prezydentem Polski

Piotr Kraśko upomniał marszałka Sejmu Marka Kuchcińkiego za słowa, że "niewiele ponad połowa obywateli" poparła w referendum Konstytucję RP z 1997 roku. - Panie marszałku kochany, ostrożnie - powiedział w "Poranku Radia TOK FM" redaktor i przypomniał, jak niewielka była różnica w wyniku wyborów w 2015, między Dudą i Komorowskim.

- Konstytucja nie jest "kamieniem grobowym" zamykającym dzieje i dyskusje nad ustawą zasadniczą - mówił dzień po 20. rocznicy przyjęcia Konstytucji RP marszałek Sejmu Marek Kuchciński podczas konferencji w Senacie pt. "Konstytucja Solidarności".

Jak dodał, uchwalona 20 lat temu konstytucja nie była także aktem, który spotkał się z bezdyskusyjnym poparciem Polaków. - Warto przypomnieć, że za dziełem ówczesnego Zgromadzenia Narodowego opowiedziała się niewiele ponad połowa obywateli Rzeczypospolitej biorącej wówczas udział w referendum. A przecież nie była to frekwencja znacząca - zauważył Kuchciński.

Według Piotra Kraski, Kuchciński powiedział coś szalenie ryzykownego, co mogłoby sugerować, że rozstrzygnięcie w referendum nie było tak do końca ważne. I przypomniał, że różnica między zwolennikami, a przeciwnikami przyjęcia Konstytucji wynosiła 53:47.

Panie marszałku kochany, ostrożnie, bo gdyby przykładać tę miarę i pójść dalej tropem wskazanym przez pana marszałka, to ktoś mógłby powiedzieć: zaraz, w 2015 Andrzej Duda wygrał z Bronisławem Komorowskim jeszcze mniejszą przewagą głosów - 51.5 do 48.5, Czy to znaczy, że wybór Dudy jest jakoś mniej ważny? Otóż, protestuję! Nawet gdyby Andrzej Duda wygrał przewagą jednego głosu, jest prezydentem Polski i absolutnie nic tego nie zmienia

- podkreślił Piotr Kraśko.

- Mam nadzieję, że nikomu do głowy nie przyjedzie podważanie którychkolwiek wyborów w Polsce, bo ta przewaga była niewielka. Dlatego, nie deprecjonujmy przyjęcia Konstytucji w referendum. Naprawdę zdarzało się, że niektórzy wygrywali wybory mniejszą liczbą głosów. Panie marszałku, to ryzykowne - raz jeszcze ostrzegł marszałka Sejmu przed wydawaniem pochopnych opinii prowadzący "Poranek w Radiu TOK FM".  

DOSTĘP PREMIUM