Rodzice i nauczyciele krytykują. Reformy broni kurator i nauczycielska "S"

Reformy edukacji firmowanej przez min. Annę Zalewską broniła podlaska kurator oświaty, ze wsparciem szefowej nauczycielskiej "S" z Białegostoku. Rodzice i działacze ZNP bezlitośnie krytykowali. - Wszystkie normalne kraje wydłużają kształcenie ogóle. My, jako jedyny kraj w UE, robimy krok wstecz - ocenił Andrzej Gryguć, szef podlaskiego ZNP.

Białystok to pierwsze miasto, w którym radio TOK FM zorganizowało dyskusje dotyczącą reformy edukacji. Dzięki akcji Usłysz Swoją Szkołę chcemy dowiedzieć się, jak ogólnopolskie zmiany w edukacji odbiją się na lokalnym, ''szkolnym'' podwórku.

Podczas białostockiej debaty nie obyło się bez emocji. Podział wśród dyskutujących był wyraźny - zmian przygotowanych przez MEN pod wodzą min. Anny Zalewskiej broniła kurator oświaty Jadwiga Szypiń, która mogła liczyć na wsparcie szefowej białostockiej nauczycielskiej Solidarności - Agnieszki Rzeszewskiej, która jest też radną PiS.

Rodzice, nauczyciele i działacze Związku Nauczycielstwa Polskiego krytykowali. Zdaniem Andrzeja Grygucia stracą na tym zarówno uczniowie jak i nauczyciele, z których wielu straci pracę.

- Wszystkie normalne kraje wydłużają kształcenie ogóle, bo to lepiej przygotowuje dzieci i młodzież do dorosłego życia, zawodowego i prywatnego. My, jako jedyny kraj w Unii Europejskiej, robimy krok wstecz - ocenił.

Zdaniem Karola Krzywca, którego dwoje dzieci uczy się w podstawówce, reforma sprowadzi się głównie - prócz likwidacji gimnazjów - do wymiany tablic na szkołach i zwolnień nauczycieli.

Kolejna odsłona akcji Usłysz Swoją Szkołę za tydzień w Opolu.

W sumie odwiedzimy dziewięć miast. Tutaj sprawdzisz plan naszej akcji>>>

Na adres szkola@tok.fm podsyłajcie informacje o problemach, skargi, tematy, ciekawostki, wzmianki, zagadnienia, przemyślenia.

DOSTĘP PREMIUM