"Naprawdę Kaczyńskiemu wydaje się, że świat wygląda tak, jak w jego głowie. To przerażające"

- Europa dwóch prędkości jest nieunikniona i to jest zła wiadomość dla Polski - mówi Agnieszka Holland w Radiu TOK FM. Wg reżyserki, rząd PiS robi wszystko, by w tym przekonaniu tylko utwierdzić państwa starej Unii.

Agnieszka Holland, w kontekście wyboru Emmanuela Macrona na prezydenta Francji,  mówiła w audycji "A teraz na poważnie", że Unia Europejska, żeby uratować jedność musi utworzyć dwa kręgi prędkości. Reżyserka przyznała, że z jednej strony zadziwia ją to, że polski rząd nie chce być w kręgu decyzyjnym UE. Z drugiej jednak strony też jej to specjalnie nie zaskakuje. Dlaczego? Jej zdaniem wystarczy spojrzeć na klucz, w jaki Jarosław Kaczyński podobierał sobie współpracowników, ludzi bez wiedzy o świecie.

Ludzie Kaczyńskiego nie mają wiedzy, charakteru 

- Ludzie, którzy tworzą nasz rząd, a przede wszystkim Jarosław Kaczyński, który jest mastermind - o wszystkim decyduje, podobierał sobie takich ludzi, którzy nie mają ani osobowości, ani wiedzy, ani decyzyjność. Ani premier Szydło, już nie wspomnę o panu Dudzie, który może jest prywatnie i miłym człowiekiem, ale kompletnie nie nadaje się na tego typu stanowisko, i na pewno nie posiada charakteru, żeby przeprowadzać jakiekolwiek koncepcje czegokolwiek, są ludźmi zideologizowanymi i przestraszonymi. Nie mają pojęcie o świecie i Europie - oceniła w Radiu TOK FM reżyserka. 

Naprawdę prezesowi Kaczyńskiemu wydaje się, że świat wygląda tak, jak w jego głowie. Przypuszczam, że on naprawdę wierzy, że Polska jest najbardziej demokratycznym krajem na świecie, i że można się tak wykluczyć, że wszyscy (kraje tworzące trzon UE) będą tym tak przejęci, że jak będziemy ich potrzebować, to będą zabiegać o to, żebyśmy znowu byli z nimi

- powiedziała Agnieszka Holland.

Reżyserka nie kryła, że takie podejście do świata uważa za "niemądre, nieprawdziwe i niebezpieczne", że ją ono przeraża.

- Już dawno miałam wrażenie, że PiS tworzy matriks - smoleńskie kłamstwo, ale tutaj w kontekście sytuacji w Europie i wszystkich zagrożeń - Trump, Putin, i tego, w którą stronę idzie świat, można mieć różne metody, żeby w tym świecie sobie radzić. Ale to muszą być metody realne. To nie może być tak, że jakiś starszy pan coś wymyśla sobie w głowie, bo naczytał się Carla Schmitta [niemiecki politolog, teoretyk państwa autorytarnego - red.] i myśli, że świat tak wygląda. To anachroniczne - oceniła Holland w Radiu TOK FM.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM