"Referendum to próba wybicia się prezydenta na niepodległość. Ale i tak jest bez znaczenia"

- Referendum prezydenta w zasadzie nie ma znaczenia - ocenia Dominika Wielowieyska. Bo w Polsce nie w drodze referendum zmienia się konstytucję. Potrzebna jest do tego większość 2/3 głosów w Sejmie. A takiej większości PiS nie ma. Prezydent Duda sugeruje, by referendum połączyć z wyborami samorządowymi.

- Referendum należy raczej postrzegać w kategorii próby wybicia się na niepodległość - oceniła Dominika Wielowieyska w "Poranku Radia TOK FM".

Prezydent Andrzej Duda bez przerwy krytykowany jest za uległość wobec Prawa i Sprawiedliwości, podpisywanie nawet najbardziej kontrowersyjnych ustaw.

Pomysł referendum, którego nie konsultował z PiS, ma więc pokazać, że prezydent prowadzi politykę niezależną od partii Jarosława Kaczyńskiego. Na jednym pomyśle prezydenckie próby "wybicia się na niepodległość" nie kończą się.

- Inną kwestią, która pomoże w tym prezydentowi, jest sprawa reformy Zbigniewa Ziobry. Bo Andrzej Duda zgłasza uwagi dotyczące przerywania kadencji obecnych członków KRS. Widać, że prezydent ma wątpliwości. Ale mnie dziwi, że nie ma wątpliwości, iż reforma Ziobry zmierza prostą drogą do tego, by sędziwie byli całkowicie uzależnieni od polityków, stracili swoją niezawisłość - komentowała Dominika Wielowieyska.

"Prezydent zaproponował datę referendum. 'Mam silny mandat społeczny'"

DOSTĘP PREMIUM