"Z oglądalnością nie jest najgorzej" - wiceminister dzielnie broni TVP Jacka Kurskiego

- W porównaniu z tym, co było poprzednio, nic się gwałtownie nie zmieniło - tak Jarosław Sellin odpowiadał w TOK FM na pytania dot. spadku oglądalności TVP. I przekonywał, że telewizja publiczna jest pluralistyczna.

Opinie Jarosława Sellina zupełnie nie pasują do danych dotyczących oglądalności TVP. I krytycznych opinii na temat upolitycznienia telewizji, którą kieruje Jacek Kurski.

Od miesięcy telewizja publiczna, kierowana przez Jacka Kurskiego, traci widzów. Wg danych z kwietnia, spadła na trzecią lokatę wśród największych polskich stacji. Liderem jest Polsat. TVP wyprzedza jeszcze - jak informuje portal Wirtualnemedia.pl - TVN.

- Z oglądalnością nie jest najgorzej - ocenił wiceminister kultury w "Poranku Radia TOK FM". Jak uzasadniał, "trend spadkowy" dotyczy wszystkich największych polskich stacji telewizyjnych, a nie tylko TVP.

Pluralizm czy brak pluralizmu?

Skoro według Jarosława Sellina, spadek oglądalności TVP nie jest niczym niepokojącym, to i kwestie  dotyczące upolitycznienia, braku obiektywizmu nie są dla niego problemem.

- Piotr Zaremba napisał  tygodniku „w Sieci” , że tak topornej propagandy w telewizji publicznej jak jest teraz nie było nawet za Platformy - cytowała Dominika Wielowieyska.

- Zastanówmy się, jak wyglądają w innych mediach przekazy o charakterze politycznym.  Na pewno nie są neutralne. Jest pewien pazur polityczny w różnych mediach, np. w tych które pani reprezentuje - ripostował wiceminister.

"Czabański uparcie dowodził wyższości Rachonia nad Kraśką: Pan Rachoń wprowadził głosy tych, którzy byli wykluczeni">>>

Jarosław Sellin przekonywał, że "w poprzednich ośmiu latach nie był zapewniony pluralizmu przekazu".

-  A  pamięta pan swoje zastrzeżenia, jeśli chodzi o obecność polityków? Wie pan, jak to teraz wygląda?  Miał pan pretensje, że Bronisław Komorowski za często. Teraz jest olbrzymia przewaga występów polityków PiS. Olbrzymia. Czyli jak jest PiS to można tak robić, a jak PO to nie wolno? - dopytywała Wielowieyska. 

Ale Sellin jedynie spointował pytania żartem. - My jesteśmy bardzo aktywną ekipą rządząca i jest o czym opowiadać - mówił z uśmiechem.

Ustawa już niedługo

Wiceminister bardziej konkretne odpowiedzi udzielił na pytania dotyczące finansowania telewizji publicznej. Zapewnił, że kończą się prace nad projektem ustawy abonamentowej.

- Jest pozytywnie zaopiniowana prze Rządowe Centrum Legislacyjne i myślę, że będzie przeprocedowana w parlamencie przed wakacjami - stwierdził.

Ale warto przypomnieć, że przedstawiciele rządu PiS już kilkukrotnie zapowiadali o końcu prac nad regulacjami, które mają zapewnić dopływ pieniędzy do telewizji publicznej.

"Nie masz telewizora? Trzeba będzie to zgłosić, bo inaczej zapłacisz" Czytaj więcej>>>

Nowe przepisy dotyczące abonamentu są TVP bardzo potrzebne. Bo firmie bardzo brakuje pieniędzy. Władze firmy zaciągają więc kredyty. Latem o "ogromnym kredycie" przeznaczonym na pensje informował były szef KRRiT Juliusz Braun.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM