"Sytuacja wchodzi w fazę anarchii". Po ataku na policjanta w Sądzie Najwyższym

- Zobaczyliśmy, jak zachowuje się teraz osoba, która ma inne poglądy: zrzuca policjantowi czapkę i próbuje wyciągnąć broń. Takie osoby są przekonane, że ich zachowanie zostanie usprawiedliwione - ocenił w TOK FM Waldemar Żurek, rzecznik KRS. Sprawcy ataku grozi do trzech lat więzienia.

Do ataku na policjanta doszło podczas posiedzenia Sadu Najwyższego, w sprawie decyzji prezydenta Andrzeja Dudy o ułaskawieniu Mariusza Kamińskiego.

Mężczyźnie, który zaatakował policjanta, postawiono zarzuty naruszenie nietykalności cielesnej funkcjonariusza i użycie przemocy w celu zmuszenia go do zaniechania czynności służbowych. Za te czyny grozi kara do trzech lat więzienia.

Mężczyzna to współpracownik Adama Słomki, który od kilku lat regularnie organizuje protesty na salach sądowych. Podczas jedne z nich, przypomnijmy, jeden z jego współpracowników rzucił w sędzię tortem.

Przykład idzie z góry

Zdaniem sędziego Waldemara Żurka, atak na policjanta pokazuje, jak bardzo dziś lekceważone prawo i prawnicy.

- Zobaczyliśmy wczoraj, jak zachowuje się teraz osoba, która ma inne poglądy. Zaczyna to wchodzić w fazę anarchii. Takie osoby myślą, że mogą robić  co im się żywnie podoba, bo pewnie ktoś ich  usprawiedliwi. Lekceważą  prawo, bo widzą, że  najważniejsze osoby w państwie też pozwalają sobie na takie lekceważenie - mówił w TOK FM rzecznik Krajowej Rady Sądownictwa.

Szeroki front

Sąd Najwyższy orzekł, że prezydent Duda nie mógł ułaskawić Mariusza Kamińskiego. Bo były szef CBA nie został skazany prawomocnym wyrokiem.

Środowisko PiS od razu przystąpiło do ataku na SN.

Według sędziego Żurka, należy się spodziewać "zaostrzenia sporu" między PiS a środowiskiem prawniczym. - Dziś rządzący otwierają wszystkie fronty. Próbują wmówić społeczeństwu, że jakaś elita próbuje zawłaszczyć państwo.

Dlatego zdaniem rzecznika KRS, "będą ataki już nie tylko na sędziów, ale i na adwokatów, radców prawnych".  - Na tych wszystkich, którzy mówią nie można łamać prawa i konstytucji; trzeba się temu przeciwstawić. Bo w tym kraju niedługo nie da się żyć - mówił sędzia Żurek w TOK FM.

"Myślenie rodem z monarchii: prezydent może zawsze i wszędzie ułaskawić. Tak budujemy autokrację" >>>

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM