"Nie ma konstytucji, która potrafi się sama obronić przed zdeterminowaną despocją"

- Wygaszanie kadencje sędziów w KRS jest absolutnie sprzeczne z konstytucją. Równie dobrze można byłoby wygasić kadencje prezydenta czy członków Rady Polityki Pieniężnej - ocenia prof. Wojciech Sadurski. Wygaszanie kadencji KRS zakłada projekt PiS.

Zdaniem prof. Wojciecha Sadurskiego, ci którzy głosowali na PiS, "powinni się czuć szalenie winni za rozwalenie systemu demokratyczno-konstytucyjnego w Polsce".

Kolejnym elementem "rozwalania" obowiązującego w Polsce porządku konstytucyjnego, są pomysły PiS na KRS. Krajowa Rada Sądownictwa ma zostać upolityczniona. Bo członków rady wybierać będą posłowie.

Według prof. Sadurskiego to niezwykle groźna zmiana. Bo to KRS wskazuje kandydatów do sędziowskiej nominacji.

- Właśnie więc KRS decyduje, kto nas będzie osądzał, decydował o naszym mieniu, wolności. Teraz tak konstruuje się wybory, że wszystko zależy od partii rządzącej. Bo to Sejm wybiera członków rady. PiS więc bierze wszystko - mówił konstytucjonalista w TOK FM.

Robią, co chcą

Jednym z fundamentalnych przepisów, przygotowanej przez PiS ustawy, jest regulacja przewidująca skrócenie kadencji członków z pracującej obecnie KRS. Choć ich długość ich kadencji zapisana jest w konstytucji.

- Wygasza kadencji jest absolutnie sprzeczny z konstytucją. Równie dobrze więc   można byłoby wygasić kadencje prezydenta czy członków Rady Polityki Pieniężnej. To  gest chuligański, z punktu widzenia konstytucji - ocenił prof. Sadurski.

Konstytucja sama się nigdy nie obroni

Działania PiS dotyczące szeroko pojętego wymiaru sprawiedliwości, to zdaniem konstytucjonalisty z uniwersytetu w Sydney, "totalny demontaż państwa prawa".

- Nie ma takiej konstytucji, która potrafi się sama obronić przed determinowanej despocją. Bo konstytucja to papier z zapisanymi słowami. Jeśli rządzący nie wyznają jej norm, to ten papier przestaje być cokolwiek wart. Wszystko tkwi w kulturze politycznej i społeczeństwie obywatelskim - ocenił prof. Wojciech Sadurski w rozmowie z Jakubem Janiszewskim.

Coraz dłuższa droga

Choć pomysły dotyczące KRS poznaliśmy już na początku roku, ustawa cały czas nie został przegłosowana przez Sejm. A przecież rządzący wielokrotnie pokazali, że potrafią w ekspresowym tempie przepychać przez parlament regulacje, na których bardzo im zależy. Taki było m.in. z kilkoma ustawami dotyczącymi Trybunału Konstytucyjnego.

Nad ustawą posłowie mieli dyskutować podczas ubiegłotygodniowego posiedzenia. Ale tuz przed rozpoczęciem obrad, zmieniono plany. I to nie pierwszy raz.

Warto przypomnieć, że krytycznie o kontrowersyjnym zapisie dotyczącym wygaszenia kadencji członków KRS wypowiadał się prezydent Duda i wicepremier rządzie Beaty Szydło - Jarosław Gowin.

Żakowski ogłasza ''misiewizację sądownictwa''

DOSTĘP PREMIUM