Dziekani: Argumentacja Szyszki ws. ingerencji w Puszczę Białowieską bez podstaw naukowych

Dziekani wydziałów przyrodniczych krytykują działania min. Szyszki. Apelują do prezydenta i premier o "zaprzestanie ingerencji w środowisko naturalne".

Naukowcy protestują przeciwko trwającej wycince Puszczy Białowieskiej i planom resortu Jana Szyszki dotyczącym regulacji dużych polskich rzek.

"Jako Dziekani Wydziałów Przyrodniczych Uniwersytetów Polskich protestujemy przeciwko trwającym i planowanym w najbliższej przyszłości, daleko idącym ingerencjom w cenne ekosystemy naszego kraju, w tym w szczególności ekosystemy Puszczy Białowieskiej i dużych polskich rzek. Wyrażamy tym samym sprzeciw wobec realizowanej polityki eksploatacji zasobów przyrodniczych, prowadzonej bez uwzględnienia społecznych i ekonomicznych kosztów degradacji środowiska naturalnego"- napisano w liście sygnowanym przez 14 dziekanów i 19 prodziekanów. List-apel ma trafić do prezydenta Andrzeja Dudy, premier Beaty Szydło i min. Jana Szyszki.

- Argumentacja ministra dotycząca ingerencji w Puszczę Białowieską nie ma podstaw naukowych.  Te argumenty wynikają z nauk leśnych, z zarządzania lasami gospodarczymi - mówi reporterowi TOK FM prof. Piotr Skubała z Wydziału Biologii Uniwersytetu Śląskiego.

"Szyszko traktuje las jak plantację ziemniaka zaatakowaną przez stonkę. Zaorać i posadzić na nowo. Z Puszczą Białowieską tak nie można" - ocenia Włodzimierz Cimoszewicz

Naukowcy domagają się "od decydentów wypracowania takich strategii gospodarowania zasobami przyrodniczymi Polski, które odrzucą podejście czysto eksploatacyjne na rzecz łączenia ochrony cennych walorów przyrodniczych z użytkowaniem gospodarczym i rekreacyjnym".

Pod listem podpisali się m.in. naukowcy z Uniwersytetu Warszawskiego, Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu.

Działaczka Fundacji Strefa Zieleni demaskuje manipulację Jana Szyszki ws. Puszczy Białowieskiej

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM