"Amerykanie nie chcą wiecu poparcia PiS". Ambasada zaprasza opozycję na wiec Trumpa

- Podczas wystąpienia Trumpa, w pierwszych rzędach powinni siedzieć byli prezydenci i premierzy, a pewnie będą klubu "Gazety Polskiej" z chorągwiami - stwierdził w TOK FM Tomasz Siemoniak. Prócz wystąpienia na pl. Krasińskich, prezydent USA spotka się też m.in. z prezydentem Dudą.

Tomasz Siemoniak oczekuje, że podczas wiecu Donald Trump potwierdzi "zobowiązania USA wobec Polski i Europy Wschodniej". - To zostało pominięte zostało podczas majowego spotkania przywódców NATO. Zresztą kiedy prezydent Trump przyjmował niedawno prezydenta Rumunii, to bardzo mówił o amerykańskich gwarancjach - mówił Tomasz Siemoniak w "Poranku Radia TOK FM".

"Trumpowi bliżej do Saudyjczyków, niż do papieża i wstrętnych Europejczyków" - ocenia prof. Stempin

W programie wizyty Donalda Trumpa są też - prócz rozmów z Andrzejem Dudą - spotkanie z liderami państw Trójmorza. Z Warszawy 6 lipca prezydent Stanów Zjednoczonych wyleci do Hamburga.

Święto PiS

Prawo i Sprawiedliwość robi wszystko, by przekuć wizytę w wielki wizerunkowy sukces. Ma w tym pomóc wiec organizowany na placu Krasińskich w Warszawie.

- Podobno każdy z posłów i posłanek PiS ma prawo zaprosić 50 osób na spotkanie  z  Trumpem. Czy to nie przekształci się więc w wiec poparcia dla rządu? - pytała Siemoniaka Dorota Warakomska.

- Ponieważ wczoraj jako posłowie otrzymaliśmy zaproszenia od ambasadora Stanów Zjednoczonych na wystąpienie Trumpa, wygląda na to, że  strona amerykańska nie bardzo chce, by to był wiec poparcia PiS - odpowiedział poseł PO.

Zdaniem Siemoniaka, wzorem poprzednich wizyt prezydentów USA, na wystąpienie powinni zostać zaproszeni wszyscy byli prezydenci i premierzy.

W pierwszych rzędach powinni siedzieć Lech Wałęsa, Aleksander Kwaśniewski, Bronisław Komorowski, jak podczas przemówienia Baracka Obamy na Placu Zamkowym. A siedzieć pewnie będą Kluby „Gazety Polskiej” z chorągwiami

- ocenił były minister obrony narodowej.

DOSTĘP PREMIUM