"Może Błaszczaka obciążyć kosztami za utrudnienia dla mieszkańców?"

- Płacenie za ochronę to prosty sposób, by w ogóle wyeliminować wszelkie kontrmanifestacje. A wolność zgromadzeń gwarantuje konstytucja - przypomniała w TOK FM Ewa Siedlecka. Wg Agaty Szczęśniak, pomysł min. Błaszczaka jest "łukaszenkowski w swej istocie".

Min. Mariusz Błaszczak chce tak zmienić ustawę o zgromadzeniach, by kosztami policyjnej ochrony obciążać tych, który szykują kontrmanifestacje. Pomysł zgłosił dzień po ostatniej miesięcznicy smoleńskiej, którą ochraniało 2,3 tys. policjantów. Tak wielu funkcjonariuszy jeszcze na uroczystości organizowane przez PiS nigdy nie ściągnięto.

-  Kontratak min. Błaszczak wziął się z tego, że zaczęto do niego kierować pytania, ile kosztuje ochrona miesięcznic - oceniła w "Poranku Radia TOK FM" Ewa Siedlecka. Publicystka "Polityki" uważa, że propozycja szefa MSWiA, "to prosty sposób, by w ogóle wyeliminować wszelkie kontrmanifestacje". - A wolność zgromadzeń gwarantuje konstytucja.

A co z mieszkańcami?

Dr Katarzyna Kasia z "Kultury Liberalnej" przypomniała min. Błaszczakowi, że każdy płacący podatki, de facto "płaci na policję".

- Należy więc nam się ochrona dla demonstracji. A jak minister chce to zrealizować swój pomysł? Bilety wprowadzić? - dopytywała.

Dr Kasia zwróciła uwagę, że szef MSWiA krytykując uczestników protestów towarzyszących miesięcznicy, zupełnie zapomniał o tych, którym wprowadzone utrudnienia poważnie skomplikowały życie. 

- Mieszkam niedaleko Traktu Królewskiego i wszystkie boczne ulice, do Krakowskiego Przedmieścia, były zamknięte już dzień wcześniej. To ogromne utrudnienie dla mieszkańców. Miałam trudności z dotarciem do pracy. Może więc za to, że nie można było dojechać do domu należałoby obciążyć min. Błaszczaka? - zastanawiała się publicystka "Kultury Liberalnej"

Weźmy przykład z ministra

Jak oceniła Agata Szczęśniak z OKO.press, pomysł min. Mariusza Błaszczaka jest "łukaszenkowski w swej istocie". - Bo uderza w wolność zgromadzeń - mówiła.

Komentatorka "Poranka Radia TOK FM" podkreśla, że o płaceniu można mówić jedynie w przypadku ludzi, którzy są sprawcami jakiś zniszczeń. A w przeszłości nawet w wyjątkowo oczywistych sytuacjach, sprawcy niekoniecznie płacili.

- Czy niszczący Tęczę z pl. Zbawiciela płacili za jej renowację? A czy za ochronę stadionu przez policję będą płacić kibice, którzy przyszli na mecz? - zastanawiała się Dorota Warakomska.

"Mariusz spokojnie, zabulę"

- Mariusz, kocham cię. Jeśli Błaszczak zażąda ode mnie, żeby zapłacić np. 400 tys..zł za miesięcznice... Nie ma tych pieniędzy. Ale Mariusz spokojnie, zabulę. Mogę ciężko pracować do końca życia, żeby zapłacić. Konstytucja jest warta o wiele więcej
stwierdził lider inicjatywy Obywatele RP - tak najnowszy pomysł szefa MSWiA komentował w TOK FM Paweł Kasprzak.

Jak przypomniał lider Obywateli RP, organizowane od marca 2016 roku protesty, to wyraz obywatelskiego nieposłuszeństwa wobec decyzji rządzących; np. wobec zmian w ustawie o zgromadzeniach.

DOSTĘP PREMIUM