Dwa weta prezydenta. "Andrzej Duda wsłuchał się w głos społeczeństwa"

Prezydent wetuje dwie z trzech kontrowersyjnych ustaw dot. sądownictwa - o KRS i SN. - Nie ma u nas tradycji, by Prokurator Generalny mógł ingerować w pracę SN - mówił. - Siądziemy teraz przy okrągłym stole i pokażemy dobre projekty, które poprawią los obywateli w sądzie - zapowiada rzecznik KRS Waldemar Żurek.

- Rozumiem, że prezydent wsłuchał się w głos społeczeństwa - komentował w rozmowie z TOK FM rzecznik Krajowej Rady Sądowniczej.

Zdaniem Waldemara Żurka, po prezydenckim wecie ws. ustaw o KRS i Sądzie Najwyższym, przyszedł czas na wspólną pracę nad zmianami w sądownictwie.

- Siądziemy teraz przy okrągłym stole dla wymiaru sprawiedliwości, pod patronatem prezydenta. Pokażemy dobre projekty, które poprawią los obywateli w sądzie, zreformują a nie upolitycznią wymiar sprawiedliwości - mówił rzecznik KRS.

Jak dodał, za chwilę sędziowie będą się "za chwile spotykać pewnie z prezydentem". - By podziękować za to, co zrobił. I zacząć ponadpartyjną debatę na temat tego, jak należy  reformować sądy.

Prezydent ogłosił decyzję, w sprawie zawetowania dwóch z trzech ustaw dotyczących sądownictwa, godzinę przed spotkaniem z I prezes Sąd Najwyższego prof. Małgorzatą Gersdrof.

- Jestem zwolennikiem reformy wymiaru sprawiedliwości, która zapewni jego dobre działanie oraz zwiększy poczucie sprawiedliwości. Reforma w obecnej postaci tego nie zapewnia - mówił Andrzej Duda podczas specjalnie zwołanej konferencji prasowej.

Prezydent podkreślił, że "w Polsce nie ma tradycji, by Prokurator Generalny mógł ingerować w pracę SN".

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM