Sędzia ETS: Dalsza wycinka Puszczy, już po decyzji Trybunału, łamie zasadę równego traktowania

- Wycinka Puszczy Białowieskiej trwa. To pierwszy przypadek w historii, kiedy państwo nie wykonuje postanowienia zabezpieczającego Trybunału Sprawiedliwości - przypomina prof. Marek Safjan, b. prezes TK, sędzia Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości (ETS) w Luksemburgu.

Minister środowiska Jan Szyszko zapowiedział, że "prace w Puszczy Białowieskiej nie zostaną przerwane". To polska odpowiedź na postanowienie unijnego Trybunału Sprawiedliwości, który nakazał zaprzestanie prowadzenia wszelkich prac na terenie Puszczy Białowieskiej do czasu wydania ostatecznej decyzji.

Postanowienie zabezpieczające ws. wycinki Puszczy Białowieskiej 

- I tu zaczynają się schody. Toczy się postępowanie ws. Puszczy Białowieskiej o naruszenia prawa unijnego, i w ramach tego postępowania wydano postanowienie zabezpieczające, żeby to postępowanie mogło doprowadzić do skutku pozytywnego. Ono powinno zostać natychmiast wykonane. To nie przyzwoitość, to jest obowiązek państwa - przypomina prof. Marek Safjan w "Poranku Radiu TOK FM".

Sędzia Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości w Luksemburgu zwraca uwagę, że to pierwszy przypadek w historii, kiedy państwo nie wykonuje postanowienia zabezpieczającego Trybunału Sprawiedliwości. Przypomina też, że podobne postanowienie było wydane wobec prac przy budowie trasy przez Dolinie Rospudy, kiedy to ówczesny rząd PiS zastosował się do decyzji ETS.

Polska mówiąc "nie" narusza zasadę równego traktowania

- Tego rodzaju sytuacja jest całkowicie niezgodna z postanowieniami traktatu akcesyjnego. Polska przystępując do traktatu unijnego jednocześnie zobowiązała się do przestrzegania orzeczeń Trybunału Sprawiedliwości, który jest jedynym organem uprawnionym do interpretacji prawa unijnego i orzekania o jego zgodności z normami traktatowymi - mówi prof. Safjan. 

Polska mówiąc "nie" (wstrzymaniu wycinki - red.) narusza zasadę równego traktowania w stosunku do innych państw. Wyobraźmy sobie sytuację, w której np.  postanowienie zabezpieczające jest wydawane w stosunku do Niemiec o ochronę żywotnych interesów innych krajów członkowskich, w tym Polski, gdy chodzi o np. określone zasady swobodnego przepływu usług czy towarów. A Niemcy mówią "nie". My mamy zupełnie inne zdanie w tej sprawie. Jeżeli tego rodzaju zachowania państw członkowskich by się powtarzały, to można powiedzieć, że jest to koniec przestrzeni prawnej Unii Europejskiej

- ostrzega sędzia.

Pytany o to, co Polsce może grozić w związku z niezastosowaniem się do postanowienia ETS, prof. Marek Safjan przypomniał, że ostateczne postanowienie ws. wycinki Puszczy Białowieskiej będzie wydane pod koniec sierpnia, ale to nie zmienia w niczym faktu, że już dzisiaj to postanowienie obowiązuje i powinno być wykonywane. 

Sędzia nie odpowiada wprost na pytanie o konsekwencje. Jak tłumaczy, Trybunał przygotowuje odpowiedź, ale on sam - jako sędzia EST - musi być bardzo oszczędny w wypowiedziach na temat konsekwencji za odmowę wykonywania postanowienia zabezpieczającego.

Ostateczną decyzję w sprawie wstrzymania wycinki unijni sędziowie podejmą po zapoznaniu się z argumentami Polski. Ministerstwo Środowiska ma czas na ich przedstawienie do 4 sierpnia. Szef resortu zapewnił, że termin zostanie dotrzymany.

DOSTĘP PREMIUM