Wielowieyska załamana słowami Owsiaka. Sroczyński: Seksistowskie chamstwo. Powinien przeprosić

- Wszelkie próby tłumaczenia takiej wypowiedzi tym, że posłanka Pawłowicz wcześniej mówiła to i to, są bez sensu. W tym przypadku piernik nie ma nic do wiatraka. Owsiak powiedział rzecz niegodną i powinien przeprosić - stwierdził Grzegorz Sroczyński w Poranku TOK FM.

- Chcę was spytać o tę sprawę, bo mnie ona zbulwersowała - zaczęła  Dominika Wielowieyska "Poranek Radia TOK FM", odnosząc się do słów Jerzego Owsiaka. Przypomnijmy: „Niech pani spróbuje seksu! Poczuje pani motyle w brzuchu, rozluźnione plecy” - rzucił Owsiak na Przystanku Woodstock, komentując wcześniejsze wypowiedzi Krystyny Pawłowicz. Do jego słów odniosła się już rzecznika PiS Beata Mazurek, zapowiadając "kroki prawne" w obronie posłanki.

"Seksistowska chamstwo, seksistowska agresja"

- Ja uważam tę wypowiedź za tragiczną i seksistowską, wypowiedzianą z intencją poniżania, ja tego nie akceptuję - komentowała Wielowieyska. - To seksistowskie chamstwo – zgodził się z nią od razu Grzegorz Sroczyński z „Gazety Wyborczej” i autor audycji ''Świat się chwieje'' w Radiu TOK FM.

- To jest w ogóle problem tego pokolenia, równie chamskie wypowiedzi pojawiały się też na wiecach, na których broni się demokracji i wolności słowa, gdzie wszyscy mamy być razem. Tylko tam to były żarciki, a tutaj tu jest seksistowska agresja ze strony Owsiaka. To obrzydliwe – mówił Sroczyński.

Wszelkie próby tłumaczenia tego, że posłanka Pawłowicz wcześniej mówiła to i to, są bez sensu. W tym przypadku nic nie ma piernik do wiatraka. Owsiak powiedział rzecz niegodną i powinien na to przeprosić.

Nie rozumiem, dlaczego w Polsce przepraszanie uchodzi za jaką klęskę. Jeżeli zrobił się coś głupiego, to należy przeprosić, i tyle – podsumował Sroczyński.

"PiS wytoczył armaty przeciwko muchom"

- Ani wypowiedź Owsiaka nie jest trafna, ani fajna, ani na miejscu, ale reakcja PiS-u, bo wytoczył armaty przeciwko muchom. Bo próby oskarżania Owsiaka i ciągania po sądach uważam za nadęte. Żadna ze stron się nie popisała - stwierdziła z kolei Aleksandra Pawlicka z „Newsweeka”.

Również na Twitterze pojawiły się głosy krytyki wobec słów Owsiaka oraz apele, żeby przeprosił posłankę Pawłowicz:

Co na to Owsiak? Szef WOŚP przepraszać nie zamierza.

„Nawet na krok nie cofnę moich słów, bo zaproponowałbym to (seks) każdemu sfrustrowanemu, z wiecznym fochem i agresywnymi wypowiedziami, bez względu na płeć, człowiekowi” - napisał na Facebooku Jurek Owsiak.

DOSTĘP PREMIUM