W Krynicy "podlizywanie się rządzącym". W Poznaniu "Alert dla praw kobiet"

- W Poznaniu opowiadamy się za wartościami europejskimi, które są tożsame z ideami Kongresu Kobiet. Nie zgadzamy się na jakikolwiek przejawy dyskryminacji - deklaruje prezydent Jacek Jaśkowiak. W Poznaniu odbędzie się Kongres Kobiet.

"Alert dla praw kobiet" to hasło zaczynającego się w sobotę dziewiątego już ogólnopolskiego Kongresu Kobiet. Prezydent Jacek Jaśkowiak nie ma wątpliwości, że Poznań to znakomite miejsce na obrady o problemach i prawach kobiet.

- Opowiadamy się w Poznaniu za wartościami europejskimi, a one są tożsame z ideami Kongresu Kobiet. Nie zgadzamy się na jakikolwiek przejawy dyskryminacji, a  równości płci nie traktujemy jako zagrożenia dla tradycyjnego modelu rodziny - mówił w "Poranku Radia TOK FM".

Jaśkowiak uważa, że teraz podejmowane są "decyzje czy będziemy w tej części Europy zachodniej czy będziemy tam gdzie jest dziś Białoruś i Rosja". - Hasło „Alert dla praw kobiet” jest bardzo aktualne, szczególnie  w kontekście prób zaostrzenia ustawy antyaborcyjnej i innych działań rządzących.

Bez podlizywania się rządzącym

Jak zasugerował prezydent, poznański kongres może być ciekawszy niż toczące się w Krynicy Forum Ekonomiczne.

- Byłem tam raz. Uważa, że Forum Ekonomiczne  przestało być czymś ciekawym. Przyznawanie nagród premierowi czy innemu politykowi... Widać kierunek w jakim zmierza forum - podlizywania się rządzącym. Raz tam byłem i wystarczy. Na Kongresie Kobiet będzie sporo pań, które odniosły w biznesie niesamowite sukcesy. Będzie więc mieli takie alternatywne forum ekonomiczne w Poznaniu. Być może ciekawsze niż to w Krynicy - mówił Jaśkowiak w rozmowie z Dorotą Warakomską.

Przypomnijmy, że nagrodę Człowieka Roku wręczono w Krynicy premier Beacie Szydło. Przed rokiem wyróżniono premier Węgier Victora Orbana. Wcześniej - Jarosława Kaczyńskiego.

"W Polsce większość gwałtów nie jest karana" - liderka Strajku Kobiet o "obłudzie" polityków>>>

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM