Wypowiedzenie jest już gotowe - dowiedziało się TOK FM. Gliński chce się pozbyć szefowej PISF

Jak nieoficjalnie ustaliło Radio TOK FM ministerstwo kultury podjęło już decyzję w sprawie szefowej Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej Magdaleny Sroki. Wypowiedzenie jest już gotowe.

Magdalena Sroka - szefowa Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej ma niedługo pożegnać się ze stanowiskiem. Jak nieoficjalnie ustaliło radio TOK FM ministerstwo kultury podjęło już decyzję w tej sprawie, a wypowiedzenie jest już gotowe. Sroka przebywa jednak na zwolnieniu lekarskim i nie ma jak go jej wręczyć. Ministerstwo kultury nie chce komentować sprawy.

– Od kilku dni jestem chora, mam zwolnienie lekarskie Nie dotarła do mnie z ministerstwa żadna decyzja na piśmie, podejrzewam, że odbiorę ją w Krakowie, bo tu jestem zameldowana – powiedziała "Gazecie Wyborczej" Magdalena Sroka, która przyznaje, że o całej sprawie dowiedziała się z mediów.

Wiadomo jednak, że wypowiedzenie przygotowane zostało z naruszeniem prawa, ponieważ do zwolnienia szefa PISF-u wymaga jest opinia Rady tej instytucji, a takiej rada nie wydała. Najbliższe posiedzenie rady planowane jest na poniedziałek i wtedy też rada powinna wydać jakieś oświadczenie.

Magdalena Sroka na stanowisku dyrektora Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej zastąpiła Agnieszkę Odorowicz w 2015 roku, jej pięcioletnia kadencja kończy się w 2020 roku. Wcześniej była wiceprezydentem Krakowa ds. kultury i promocji miasta.

Minister namiesza w kinematografii?

- Czy minister Gliński jesienią namiesza w polskiej kinematografii? - pytali już od pewnego czasu filmowy, o czym pisała m.in. "Gazeta Wyborcza", zastanawiając się,  w jak sposób można by doprowadzić do większej kontroli ministra nad polskim kinem i jego finansowaniem. Decydujący miał być skład rady PISF, złożonej z filmowców oraz właśnie pozycja dyrektor PISF.

Jarzyna o Glińskim: To nie jest minister kultury, a propagandy

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM