''Czemu ludzie patrzą spokojnie na rujnowanie Polski?'' Balcerowicz pyta i ma odpowiedź

- Nie ma się co dziwić, że wiele osób patrzy spokojnie na rujnowanie Polski. Bo osądzają rządzących przez pryzmat sytuacji gospodarczej, która na razie jest niezła. Ale miłe złego początki - ostrzega prof. Leszek Balcerowicz.

Dla posłów i senatorów kwota wolna od podatku wynosi 30 000 zł. Dla tych którzy zarabiają najmniej to obecnie 6 600 zł. Od stycznia 2018 roku będzie to 8 000 zł.

Do 13 tys. zł wzrośnie próg dochodu, po przekroczeniu którego kwota wolna wynosi 3091 złotych. Teraz ten próg to 11000.

- Proponowałem o wiele większe zwiększenie kwoty wolnej od podatku. By zachęcić biedniejszych do pracy. Dlaczego nie ma wyższej kwoty wolnej od podatku? Bo nie ma pieniędzy. Bo obniżono wiek emerytalny i  z tego powodu miliardy złotych pójdą do ZUS. Bo wydano pieniądze na 500 Plus - komentował w TOK FM prof. Leszek Balcerowicz.

"Jesteśmy gotowi, by w każdej chwili wprowadzić nowy podatek" - zapowiada wiceminister finansów>>>

Zdaniem byłego wicepremiera, ministra finansów, prezesa NBP, wyższa kwota wolna od podatku to przede wszystkim zachęta do pracy dla najuboższych Polaków. A po tym jak rząd Beaty Szydło obniżył wiek emerytalny, brak rąk do pracy będzie jeszcze większym problemem.

"Dobre złego początki"

Prof. Balcerowicz ostrzega, że decyzje rządu PiS mocno zaszkodzą polskiej gospodarce. Ale - jak wynika z sondaży - na razie niewielu przejmuje się ostrzeżeniami ekspertów. PiS niezmiennie prowadzi w sondażach. I nie ma nikogo, kto partii Jarosława Kaczyńskiego może zaszkodzić.

- Nie ma się co dziwić, że wiele osób patrzy spokojnie na to, co jest rujnowaniem Polski i pozycji naszego kraju. Bo wielu osądza rządzących przez pryzmat sytuacji gospodarczej, która na razie jest niezła. Ale miłe złego początki - mówił prof. Balcerowicz w TOK FM.

Ekonomista powtarza, że PiS może rozdawać pieniądze, bo poprzednicy zostawili gospodarkę w dobrej kondycji.

Oskarżenia

Prof. Balcerowicz nigdy nie należał do ulubieńców prawicy. Teraz władza wytoczyła potężne działa. TVP uczyniła z Balcerowicza głównego bohatera materiałów dotyczących niegospodarności, do jakiej miało dojść, kiedy był szefem Narodowego Banku Polskiego.

Chodzi o pomysł zbudowania nowego skarbca dla banku centralnego. Obecne władze NBP złożyły doniesienie do prokuratury w sprawie niegospodarności.

"Będzie pozew ws. nierzetelnych informacji TVP"

Prof Leszek Balcerowicz zapowiedział, że sprawa skończy się w sądzie.

- Przemilczenia dotyczące inwestycji dotyczą tego, że projekt był podyktowany koniecznością podniesieniem standardów bezpieczeństwa. Podobnie postępują wszystkie poważne banki centralne. W stosunku do autorów materiałów będzie pozew, nie można obojętnie patrzeć na szerzenie oszczerstw. Najbardziej skandaliczne jest tu zaangażowanie NBP pod wodzą Adama Glapińskiego - stwierdził w TOK FM.

Jak podkreślił, straty powstały, bo władze NBP "zawiesił realizację inwestycji".

DOSTĘP PREMIUM