"Nie rozumiem pomysłu Gowina i tworzenia nowej partii. No chyba, że miałby opuścić rząd"

- Inicjatywa Gowina o powołaniu nowej partii ma wiele wspólnego z oporem klubu PiS przeciwko ustawie 2.0 ws. reformy polskiej nauki - oceniła dr Katarzyna Kasia z Kultury Liberalnej. Z kolei dr Robert Sobiech z Collegium Civitas przyznał, że jest bardzo sceptyczny, jeśli chodzi o powoływanie do życia nowych partii politycznych.

- Wkrótce koalicja rządowa się poszerzy. Poszerzy się o kolejne ważne środowiska. Polska Razem, wraz ze środowiskami wolnorynkowej prawicy, powoła nowe ugrupowanie. To ugrupowanie będzie częścią Zjednoczonej Prawicy - ogłosił Jarosław Gowin w TVN24.

W ocenie gości "Poranka w Radiu TOK FM", za deklaracją wicepremiera może stać chęć wzmocnienia własnej pozycji w Zjednoczonej Prawicy, a także opór z jakim PiS przyjął pomysł reformy szkolnictwa wyższego.  

"Zniechęcenie Polaków do polityki widać we frekwencji w wyborach"

- Jestem zawsze bardzo sceptyczny, gdy ktoś tworzy nową markę w miejsce starej. Kierując się porównaniem z ekonomii, wiele solidnych marek powinno zniknąć z rynku, bo ewentualnie jakaś firma ma kryzys. W polskie polityce jest tak, że jak jakiejś partii nie idzie, natychmiast pojawia się pomysł: to zbudujmy nowa formację. Widać jakie jest zniechęcenie Polaków do polityki, jaka jest frekwencja w wyborach. Przyznam, że tego pomysłu Jarosława Gowina z tworzeniem nowej partii, kiedy jest wicepremierem, nie rozumiem. No chyba, że w kategoriach taktycznych, wzmocnienia swojej pozycji - powiedział dr Robert Sobiech z Collegium Civitas.

Gdyby Gowin miał opuszczać rząd, to byłby dobry pomysł do zaistnienia w opozycji z nowym bytem

- dodał Sobiech, ale zastrzegł, że za mało wie o samym pomyśle wicepremiera. 

Pomysł Gowina to odpowiedź na opór PiS ws. ustawy?

- Odnoszę wrażenie, że pomysł Gowina ma wiele wspólnego z oporem klubu PiS przeciw jakiejkolwiek dyskusji ws. ustawy 2.0 reformującej polską naukę. Ten opór został wyrażony najbardziej dobitnie przez wicemarszałka Sejmu Terleckiego, który powiedział, że nigdy o tej ustawie nie słyszał i projekt z nikim nie był konsultowany - przypomniała publicystka Krytyki Politycznej. Jak zauważyła Kasia, akurat ustawa Gowina była szeroko konsultowana w środowiskach naukowych i akademickich. - Im lepsza jest ta ustawa, tym gorzej dla ministra Gowina. Jednak ostateczny pocałunek śmierci złożyła była minister szkolnictwa wyższego prof. Barbara Kudrycka, która pochwaliła projekt wicepremiera - dodała.

Według Rafała Wosia z tygodnika "Polityka", możliwe jest powstanie kolejnego wyrazistego ośrodka w obozie Zjednoczonej Prawicy. - Są już dwa takie bloki, to dlaczego nie mógłby powstać kolejny - zaznaczył Woś.

DOSTĘP PREMIUM