"Nie będzie trzęsienia ziemi, ani nawet trzęsionki". Europoseł PiS o zapowiedzi rekonstrukcji rządu

Bolesław Piecha mówi, że zapowiedziana rekonstrukcja to normalna reakcja w rządzie. - Co pewien czas jest przegląd resortów i ich szefów, czyli ministrów- powiedział europoseł PiS w TOK FM. Jego zdaniem zmiany będą ''kosmetyczne''.

W ocenie Bolesława Piechy, rekonstrukcja w rządzie, którą zapowiedziała dziś premier Szydło, nie będzie "trzęsieniem ziemi". - Nawet trzęsionki bym się nie spodziewał - dodał gość w "Poranku Radia TOK FM".

Europoseł PiS, były wiceminister zdrowia powiedział, że w ramach rekonstrukcji nie spodziewa się zmian w ministerstwie zdrowia.

- Minister Radziwiłł nie popełnia większych błędów, a jednocześnie jest na pierwszej linii bardzo ważnego frontu, jakim jest pewien niepokój społeczny, który jest wywoływany co jakiś czas w polskiej ochronie zdrowia. Zaległości, które tam egzystują, powodują, że pojawia się takie wzmożenie nastrojów i konieczność przedstawienia nowych rozwiązań, które satysfakcjonują zwłaszcza tych, którzy zawody medyczne wykonują - wyjaśnił Bolesław Piecha. 

Premier Beata Szydło w programie "Jeden na Jeden" w TVN24 zapowiedział, że będzie rekonstrukcja rządu.

- Ta decyzja została podjęta. Będą zmiany w rządzie. Omawiam te zmiany z prezesem Jarosławem Kaczyńskim, co jest rzeczą naturalną, takie decyzje zapadają w gremiach partyjnych. Te zmiany nastąpią, w ciągu najbliższych kilkunastu dni poinformuję państwa o decyzjach, które podjęłam - wyjaśniła Szydło.

DOSTĘP PREMIUM