Siemoniak o rosyjskich wpływach: Wobec braku reakcji powołaliśmy zespół śledczych

Tomasz Siemoniak przyznał, że PO bardzo niepokoi kwestia rosyjskich wpływów w Polsce i niejasnych powiązań obecnego szefa MON. - Dlatego wobec kompletnego braku reakcji państwa powołaliśmy zespół śledczych - zdradził w Radiu TOK FM wiceprzewodniczący PO.

Gościem w "Poranku Radia TOK FM" był Tomasz Siemoniak. Rozmowa zeszła na temat ewentualnych wpływów w Polsce.

- Pewne rzeczy się odsłaniają. Mieliśmy okazję rozmawiać o książce Tomasza Piątka "Macierewicz i jego tajemnice". My w ślad za tym, wobec kompletnego braku reakcji pastwa, powołaliśmy zespół śledczych PO, Joanna Kluzik-Rostkowska stoi na jego czele. Jeśli państwo tego nie dostrzega, to robią to posłowie opozycji - powiedział w rozmowie z Jackiem Żakowskim były szef MON.

Siemoniak przypomniał, że ws. Antoniego Macierewicza, jednej z najważniejszych osób w państwie, zostały postawione bardzo poważne pytania dotyczące rosyjskich wpływów, na które nie doczekano się odpowiedzi.

"Ws. ministra obrony nie może być wątpliwości"

- Minister obrony Wielkiej Brytanii jest posądzony o molestowanie i natychmiast podaje się do dymisji [Michael Fallon przyznał, że 15 lat temu kilkakrotnie dotknął kolana dziennikarki - red.]. To jest jedna z najważniejszych funkcji w państwie, nie może tu być żadnych wątpliwości, że to jest ktoś, kto ma jakieś niejawne kontakty, czy ktoś opowiada nieodpowiedzialne rzeczy. Dawno Macierewicz nie powinien być ministrem. Stąd nasz zespół - mówił Tomasz Siemoniak. 

"Były szef SKW ujawnił doniosłe informacje"

Były minister obrony narodowej powiedział, że na pierwszym posiedzeniu zespołu gościem był gen. Piotr Pytel, były szef Służby Kontrwywiadu Wojskowego.

- Były szef SKW mówił, że Rosja realizuje swoje wpływy w Polsce poprzez różne mechanizmy biznesowe, osoby i spółki. Sadzę, że to bardzo doniosłe informacje w kontekście różnych osób, które mają niewątpliwie związki z Macierewiczem. Czekamy i kiedyś na pewno nadejdzie moment, że to nie dziennikarze i posłowie tylko organa państwowe zajmą się obcymi wpływami w Polsce - podkreślił Tomasz Siemoniak w "Poranku Radia TOK FM".

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM